Zdechły szczur na placu zabaw. "Nie ma powodów do obaw"

Warszawa

UD TargówekSzczur w piaskownicy na Targówku

Zdewastowana furtka prowadząca na plac zabaw i martwy szczur w piaskownicy – o takim zdarzeniu powiadomiła urząd dzielnicy na Targówku jedna z mieszkanek. Zażądała też natychmiastowej wymiany piasku: "to jedyny plac zabaw w okolicy".

Do całego zajścia doszło przy ulicy Sternhela nad Kanałem Bródnowskim. "We wtorek podczas spaceru z dziećmi na ogólnodostępnym placu zabaw leżał martwy szczur. Telefonowałam do Straży Miejskiej, lecz nie sądzę by podjęli oni jakąś interwencję w tej sprawie" – wiadomość o takiej treści dotarła do urzędników z Targówka.

Zaniepokojona mieszkanka informuje też, że w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się Przedszkole nr 128. Tym bardziej zwierzę powinno zostać jak najszybciej zabrane. "Bardzo proszę o zainteresowanie się tym problemem i powiadomienie odpowiednich służb, które szczura uprzątną oraz wymienią piasek w piaskownicy" – pisała.

Szczur wszedł przez furtkę

– Nasze służby podjęły w tej sprawie natychmiastowe działania – informuje rzecznik Targówka Rafał Lasota. Na miejscu wskazanym przez mieszkankę pojawili się pracownicy dzielnicowego Wydziału Infrastruktury. Najprawdopodobniej szczur dostał się do środka przez zniszczoną furtkę wejściową. – Zwierzę wyglądało okropnie i zostało natychmiast zabrane, a furtka naprawiona. W piątek przed południem zamierzamy całkowicie wymienić piasek w piaskownicy – dodaje Lasota.

Urzędnicy zaapelowali do mieszkańców Targówka, aby podobne incydenty zawsze zgłaszali bezpośrednio do nich: drogą mailową, telefonicznie lub osobiście. – Na szczęście, poza szczurem w piaskownicy przy Sternhela nie mieliśmy żadnych innych niepokojących zgłoszeń – mówi Rafał Lasota.

Plaga szczurów nad kanałem

To nie pierwszy raz, kiedy mieszkańcy Targówka zgłaszają skargi na szczury. W październiku informowaliśmy na tvnwarszawa.pl o dużej pladze gryzoni, która pojawiła się na osiedlach w okolicy Kanału Bródnowskiego. Skąd się tam wzięły? – Przy kanale dokarmiano kaczki i inne ptaki chlebem albo kaszą, więc zaczęły tam przybywać też i szczury – informował wówczas rzecznik dzielnicy.

Problem ze szczurami zgłaszali też mieszkańcy Bielan:

Plaga szczurów na Bielanach
Aleksandra Bogusławska// Artur Węgrznowicz/ tvnwarszawa.pl

kw/sk