Zażądał jedzenia w restauracji. "Wpadł w szał i uderzył kobietę w twarz"

Warszawa

Shutterstock21-latek został zatrzymany (zdj. ilustracyjne)

- Policjanci oddziału prewencji zatrzymali mężczyznę, który w jednej z restauracji dwukrotnie uderzył w twarz kobietę, która siedziała tam razem ze swoją 9-letnią córką - poinformował Karol Gruda z mokotowskiej policji.

Do zdarzenia doszło 15 września w jednej z restauracji przy ulicy Puławskiej.

- Z relacji świadków wynikało, że do siedzącej z córką kobiety podszedł mężczyzna i zażądał jedzenia. Gdy spotkał się z odmową, wpadł w szał i uderzył kobietę w twarz. Kiedy ta spadła z ławki na ziemię, uderzył ją ponownie - relacjonował Gruda.

"Odmówił współpracy"

Policja o zdarzeniu dowiedziała się od przypadkowego mężczyzny, który widząc zajście, podbiegł do przejeżdżającego ulicą radiowozu.

- Podał rysopis napastnika, a policjanci natychmiast udali się w poszukiwania. Po krótkiej chwili, na sąsiedniej ulicy, zauważyli mężczyznę ubranego zgodnie z opisem. Wylegitymowali go. Był to 21-letni mieszkaniec Białegostoku - dodał policjant.

Jak wskazał Gruda, "gdy potwierdzono fakt pobicia, krewki 21-latek został zatrzymany i przewieziony do mokotowskiej komendy, gdzie usłyszał zarzut pobicia, ale odmówił wszelkiej współpracy".

Karany za pobicie

Po sprawdzeniu nazwiska mężczyzny w policyjnych bazach danych, okazało się, że już wcześniej był karany za pobicie na terenie Białegostoku, za co został skazany na 154 dni więzienia.

- Po zakończeniu niezbędnych czynności z udziałem podejrzanego został on osadzony w zakładzie karnym, gdzie odbędzie zaległą karę - przekazał policjant.

21-letniemu agresorowi za pobicie klientki restauracji grozi do dwóch lat więzienia.

PAP/em/b