Zatrzymany za kradzieże w szpitalach. "Poszkodowanych kilkadziesiąt osób"

Warszawa

kspZatrzymany mężczyzna

W Warszawie zatrzymano mężczyznę podejrzewanego o okradanie personelu i pacjentów szpitali. Jego dane udało się ustalić po tym, jak policjanci opublikowali film z monitoringu. Jak wstępnie ustalili mundurowi, 30-latek może mieć na swoim koncie co najmniej kilkadziesiąt podobnych przestępstw. Grozi mu do 5 lat więzienia.

W pierwszych dniach stycznia ofiarami padli pracownicy i pacjenci otwockich szpitali, którzy przy łóżkach kładli swoje rzeczy osobiste. Mężczyzna przebierał się i udawał, że czeka na wizytę, a tymczasem szukał "okazji". Jak ustalili śledczy, jego łupem padały między innymi torebki, pieniądze, dokumenty i karty bankomatowe.

Kilkudziesięciu poszkodowanych

Podejrzewanego o kradzieże mężczyznę wytypowano po analizie zapisu monitoringu. Policjanci zdecydowali się pokazać jego twarz. To mogło w ustaleniu kim jest domniemany złodziej. W piątek po południu był już w rękach funkcjonariuszy. Trafił do otwockiej celi.

Jak informuje policja 30-latek w przeszłości był już sprawcą podobnych przestępstw. Mundurowi szacują, że poszkodowanych zostało kilkudziesięciu pacjentów wielu szpitali. Funkcjonariusze zapowiedzieli złożenie wniosku o tymczasowy areszt.

Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.

wp/b