Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE RUCHU

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

Zapowiadali blokadę wylotówki, przechodzili przez pasy... na zielonym

Warszawa

Protest na Młocinach Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

Nietypowy protest mieszkańców Bielan i członków samorządu Młocin. Chcieli zwrócić uwagę na problemy dzielnicy poprzez "blokowanie" przejścia dla pieszych. "Blokada" polegała na przechodzeniu przez pasy na zielonym świetle. Nie było utrudnień. W wyznaczonym miejscu pojawiło się kilkanaście osób.

Mieszkańcy zgromadzili się na skrzyżowaniu ulic Pułkowej, Heroldów i Muzealnej. Przechodzili przez przejście z sygnalizacją świetlną tylko wtedy, kiedy świeciło się zielone. - Mieli ze sobą dwa transparenty, jednak te były widoczne jedynie dla kierowców, którzy stali jako pierwsi przed sygnalizacją - relacjonował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl

Protest trwał od 15.00 do 18.00. Nie powodował utrudnień.

Poszło o remont

Mieszkańcy protestowali w związku z przedłużającym się remontem ulicy Encyklopedycznej, a także ze sprawą szkoły podstawowej numer 77. Protest organizowany był przez samorząd Młocin. Jak mówili jego przedstawiciele, ulica Encyklopedyczna miała być wyremontowana 10 lat temu.

- Dwa lata temu dzielnica z wielką pompą ogłosiła, że ma pieniądze. W zeszłym roku zabierali się tak długo, że ówczesny samorząd Młocin przegłosował uchwałę żądającą od prezydenta Warszawy odwołania niekompetentnego burmistrza. Uchwała co prawda utknęła bez odpowiedzi w miejskim ratuszu, ale burmistrz się przestraszył i doprowadził w końcu do startu inwestycji - wyjaśnił nam Jacek Jeżewski, przedstawiciel samorządu.

Ulica została zamknięta na początku stycznia, a jej remont miał potrwać do marca. - Prace posuwają się bardzo powoli, obiecywali nam, że skończą do końca marca, potem do połowy maja, do końca maja, do końca września, a teraz bezterminowo. Mieszkańcy się śmieją, że do ostatniej wymiany tablic przyszło czterech robotników, czyli wszyscy, którzy pracują przy tym remoncie - dodał Jeżewski.

SP 77

Kolejnym powodem protestu była sprawa szkoły podstawowej numer 77 przy ulicy Samogłoski. Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, na terenie sportowym szkoły ma powstać parking na 68 samochodów. Dodatkowo w podstawówce po remoncie może zabraknąć miejsca na zajęcia wychowania fizycznego. Rozwiązaniem miałoby być dowożenie dzieci na zajęcia do oddalonej o trzy kilometry szkoły na Wrzecionie, na co nie godzą się rodzice.

- Zostaniemy z ogromnymi betonowymi parkingami i klepiskiem zamiast boiska. A propozycja wożenia dzieci trzy kilometry do szkoły jest śmieszna, bo połowa lekcji będzie przeznaczona na jazdę autokarem - oburzali się w rozmowie z tvnwarszawa.pl rodzice uczniów SP 77.

Zobacz więcej na temat problemu w SP77:

Zlikwidują boisko, powstanie parkingMateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

md/r/jb