"Zapis z kamery w moim samochodzie. Zmroziło mnie"

Warszawa

PawełDo zdarzenia doszło na Woli

Niebezpieczne zdarzenia na przejściu dla pieszych zarejestrował nasz czytelnik. Na Woli rozpędzony jaguar niemal potrącił pieszą.

"Zapis z kamery w moim samochodzie. Zmroziło mnie" – napisał krótko Paweł i wysłał nam film, który nagrał na Obozowej, na przejściu dla pieszych.

Kobieta zdążyła się cofnąć

W momencie, kiedy autor filmu zbliża się do zebry, panuje tam zamieszanie. Do przejścia dojeżdża volkswagen. Zatrzymuje się, ale nie po to, żeby przepuścić pieszych. Powodem jest stojący przed nim nissan.

Do tego auta z kolei podchodzi piesza. Wygląda to tak, jakby tłumaczyła kierowcy nissana drogę.

Kilka sekund później kobieta wkracza na przejście. Kiedy dochodzi do połowy zebry, niemal zostaje rozjechana przez pędzącego lewym pasem jaguara.

Kierowca nawet się nie zatrzymuje. Kobieta cofa się. Później macha jeszcze do kierowcy. I odchodzi.

Marta Sulowska rzeczniczka prasowa policji na Woli poinformowała nas, że w tej sprawie nie wpłynęło zgłoszenie.

kz/pm