Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Zamiast muzeum sztuki budują McDonalda

Warszawa

Tak nie będzie wyglądał McDonald's na pl. Defflad

Na placu Defilad zaczęła się budowa restauracji McDonald's, z myślą o kibicach Euro 2012. Tę inwestycję internauci szybko skojarzyli z Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które nie może się doczekać budowy swojej siedziby w tym samym miejscu.

Według portalu gazeta.pl, będzie to największa restauracja sieci w Polsce. Znajdzie się w niej 12 stanowisk kasowych, a na jednej zmianie frytki i kanapki produkować będzie około stu osób. By usprawnić obsługę kibiców, wewnątrz nie będzie nawet stolików. W ciągu doby ulokowana w samym środku Strefy Kibica, czynna do późnego wieczora restauracja wyda 5 tysięcy posiłków - donosi gazeta.pl.

Tam, gdzie miało być muzeum

Restauracja stanie w miejscu, gdzie jeszcze kilka lat temu była biało-niebieska hala Universalu. Ma działać tylko w czasie mistrzostw Europy, ale nie od dziś wiadomo, jak trwałe są prowizorki, zwłaszcza na placu Defilad.

Nic więc dziwnego, że w internecie od razu pojawiły się drwiny z pomysłu i zestawienia z projektem Muzeum Sztuki Nowoczesnej. McDonald stanie mniej więcej tam, gdzie docelowo ma być miejski plac przed wejściem do MSN.

I choć firma udostępniła oficjalną wizualizację swojej restauracji, internautom do gustu znacznie bardziej przypadła ta, która pojawiła się na Facebooku, m.in. w profilu MSN. Widać na niej McDonalda, który z pewnością byłby największy na świecie - to przerobiony projekt muzeum.

Zniknie po Euro. Na pewno?

Projekt, który nie ma szczęścia i mimo upływu czasu, ciągłej pracy i ciągłych negocjacji z architektem wciąż daleki jest od realizacji. Więcej szczęścia Kerez ma właśnie do ironicznych wizualizacji - gdy zaprezentował pierwszą koncepcję, która wygrała konkurs, w sieci od razu pojawiła się wersja z logiem jednej z sieci supermarketów. Dziś architekt może mieć tylko nadzieję, że nowa restauracja naprawdę okaże się tymczasowa.

Choć z drugiej strony z takiego sąsiedztwa na pewno ucieszyliby się pasażerowie pobliskiego, oficjalnie nie istniejącego dworca busów, dowożących ludzi do i z Warszawy. Choć korzystają z niego setki osób, nie ma tu nawet toalety. Nieformalnego dworca miasto zdaje się nie dostrzegać.

A gdy dodać do tego fakt, że pobliski, najstarszy w Polsce McDonald przy Sezamie zostanie zamknięty, gdy zacznie się planowana przez właściciela przebudowa tego domu towarowego, wyłania się z tego niepokojąca perspektywa kolejnej długowiecznej prowizorki na placu Defilad.

Poprzednia wizualizacja MSN

Karol Kobos