Zakończyli poszukiwania szczątków na terenie dawnego pasażu Simonsa

Warszawa

Teren budowy przy DługiejMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

Badania miały wykazać, czy pod ziemią wciąż kryją się szczątki ludzkie. Wstępne wyniki wywieszono na płocie terenu, na którym planowany jest apartamentowiec.

Badania przeprowadzone u zbiegu ulic Długiej i Bohaterów Getta zakończyły się 8 sierpnia. Miały w szczególności wykazać, czy teren inwestycji znajduje się w miejscu dawnego pasażu, a także, czy pod ziemia kryją się wciąż szczątki ludzkie.

Kartkę z wynikami badań zobaczyliśmy w piątek wywieszoną na płocie. W niedzielę już jej jednak nie było.

Co stwierdzili archeolodzy? Przede wszystkim brak szczątków ludzkich z okresu działań związanych II wojną światową, w tym też Powstania Warszawskiego. Nie znaleziono też zabytków związanych z tymi czasami, czy wcześniejszymi, gdy działał pasaż Simonsa.

Niewybuch i grosze

Badania przeprowadziła pracownia Natfarri. - Ogrodzona działka znajduje się głównie na terenie dawnej ulicy Wyjazd - pomiędzy północnym i południowym budynkiem pasażu Simonsa. Z tej pierwszej części tylko resztki fundamentów nachodziły na działkę przeznaczoną pod inwestycję - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl Andrzej Jaskuła z pracowni. - A południowa część została zniszczona zabudową stacji samochodowej w drugiej połowie XX wieku - dodaje.I dodaje, że w czasie prac znaleziono jeden niewybuch z czasów II wojny światowej. - Gdy prowadziliśmy badania po granicy działki, to wypadł z gruzu, z terenu dawnego pasażu północnego. Odebrali go saperzy - zaznacza Jaskuła.

W czasie prac znaleziono za to fragmenty ceramiki, czy monety - między innymi silnie skorodowane grosze z okresu Księstwa Warszawskiego.Jaskuła podkreśla, że to wstępne wyniki badań, które wymagają jeszcze opracowania.Jak już pisaliśmy, na ogrodzonym terenie Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowe "Dembud" planuje apartamentowiec. Z wizualizacji wywieszonych na miejscu wynika, że budynek będzie miał sześć kondygnacji. Przez wzgląd na historię powstańcy nie chcieli zgodzić się, aby w tym rejonie powstał apartamentowiec.Wystąpili z wnioskiem do Jakuba Lewickiego, wojewódzkiego konserwatora zabytków, aby ten wstrzymał prace budowlane. W połowie lipca poinformował on o wszczęciu procedury wpisu terenu do rejestru zabytków.

Informacje o wynikach badań archeologicznych | Andrzej Rejnson / tvnwarszawa.pl
Wizualizacja nowego budynku | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Informacje o terenie | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Teren prac | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Informacje o wynikach badań archeologicznych | Andrzej Rejnson / tvnwarszawa.pl
Wizualizacja nowego budynku | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Informacje o terenie | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Teren prac | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Informacje o wynikach badań archeologicznych | Andrzej Rejnson / tvnwarszawa.pl
Wizualizacja nowego budynku | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

Zginęło około 300 osób

Pasaż Simonsa powstał na początku XX wieku u zbiegu Długiej i ówczesnych Nalewek. Był wykorzystywany w większości do działalności handlowej. Podczas Powstania Warszawskiego w jego rejonie miały miejsce walki. Znajdował się też m.in. schron dla ludności cywilnej. W wyniku bombardowania pasażu przez Niemców zginęło tu około 300 osób, a gmach został zniszczony. Po wojnie budynku nie odbudowano.

ran/pm