Zakończyła się operacja 4-latki zatrutej grzybami

Warszawa

TVN24Lekarze o operacji

Zakończyła się rozpoczęta w nocy operacja transplantacji wątroby 4-letniej dziewczynki, która w ubiegłym tygodniu trafiła do Centrum Zdrowia Dziecka po zatruciu grzybami. Operacja trwała blisko 9 godzin. Stała się możliwa, ponieważ znaleziono dawcę.

- To była bardzo skomplikowana, bardzo trudna operacja i długa. Mimo tej złożoności operacji przebiegła ona - jak mówią lekarze - bez niespodziewanych i dodatkowych komplikacji - poinformowała rzeczniczka CZD, Joanna Komolka.Jak zaznaczyła, dziewczynka mimo bardzo ciężkiego stanu dość dobrze zniosła zabieg. Dodała, że dziecko przewieziono na oddział pooperacyjny i tam na bieżąco będzie monitorowana. Komolka dodała, że na obecną chwilę o rokowaniach co do zdrowia czterolatki mówić nie można. - Decydujące będą pierwsze doby, pierwsze dni - wyjaśniła.

"Stan ciężki, ale stabilny"

W operację zaangażowanych łącznie było kilkanaście osób. Jak przyznał Piotr Kalciński z CZD, wątroba dziewczynki była całkowicie zniszczona, nie było w niej ani jednej żywej komórki.

Obecnie dziewczynka znajduje się w śpiączce farmakologicznej, oddycha za nią respirator. - Stan ciężki, ale bardzo stabilny i niewróżący nic złego - powiedział.

- Największą zawsze rzeczą dla nas jest, jak dziecko się budzi i czy nie ma jakichś "pozostałości" neurologicznych, ale wydaje się, że ponieważ mieliśmy pod kontrolą to co się dzieje w głowie, mamy nadzieję, że będzie dobrze - mówił Kalciński. Przyznał jednak, że proces rekonwalescencji będzie długi.

O tym, że znalazł się dawca, CZD powiadomiło media w niedzielę wieczorem
TVN24

Zatruła się grzybami

O tym, że znalazł się dawca dla 4-latki, rzeczniczka CZD poinformowała w niedzielę wieczorem. Podkreślała wtedy, że stan dziecka jest cały czas bardzo ciężki. - Prawie codziennie lekarze walczyli o to, żeby utrzymać ją przy życiu po to, by w każdym momencie, gdy okaże się, że jest dawca, była przygotowana do zabiegu - mówiła Komolka.

W czwartek czterolatka w stanie ciężkim, z poważnym uszkodzeniem wątroby trafiła do CZD. Została tam przewieziona ze szpitala w Oleśnie (Opolskie).

Lekarze potwierdzili, że dziecko zatruło się grzybami.

W niedzielę CZD poinformowało, że znalazł się dawca
TVN24

Czytaj także na tvn24

tvn24.pl/mn//kdj