Zakazany noblista na ambasadzie Chin

Warszawa

Adam Żagiewski/Kontakt24 | | Uwaga TVN, Gazeta Wyborcza, Fakt, PAP
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | RMF FM, prezydent.pl
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | "Rzeczpospolita", "Super Express"
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | tvn24.pl, "Przegląd Sportowy", eurosport.pl
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | Uwaga TVN, Gazeta Wyborcza, Fakt, PAP
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | RMF FM, prezydent.pl
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | "Rzeczpospolita", "Super Express"
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | tvn24.pl, "Przegląd Sportowy", eurosport.pl
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | Uwaga TVN, Gazeta Wyborcza, Fakt, PAP
Adam Żagiewski/Kontakt24 | | RMF FM, prezydent.pl

W nocy na ambasadzie Chin w Warszawie pojawiły się murale z twarzą obrońcy praw obywatelskich Liu Xiaobo, który jest zwalczany przez chiński rząd. W piątek podczas ceremonii w Oslo uhonorowano go Pokojową Nagrodą Nobla. Laureat, ani jego rodzina nie uzyskali zgody na wyjazd na uroczystość.

Mural przedstawia twarz Liu Xiaobo wpisaną w chińską, komunistyczną flagę. Z kolei na okienku budki strażniczej oraz na gablocie przed głównym wejściem do ambasady pojawił się napis: Solidarność z Xiaobo.

Popołudniu przed ambasadą odbyła się też pikieta osób opowiadających się za uwolnieniem chińskiego obrońcy praw obywatelskich. Kilkanaście osób (m.in. działacze mazowieckiej „Solidarności") krzyczało: „Solidarność z Liu to ich obowiązek" i "Liu jest bohaterem".

Czytaj więcej na portalu kontakt24tvn.pl.

bf/mz