Zakaz lotów dronem. W promieniu 100 km od Narodowego

Warszawa

| ShutterstockZakaz dronów na czas szczytu

Szczyt NATO w Warszawie oznacza duże ograniczenia dla właścicieli dronów. Od 7 do 10 lipca wprowadzony zostanie zakaz lotów w promieniu 100 km od Stadionu Narodowego.

Zakaz wprowadziło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Dotyczy on nie tylko dronów, ale też lotnictwa ogólnego, modeli latających czy paralotni. Z zakazu wyłączone są tylko niektóre loty, wśród nich m.in.: Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, lotnictwa państwowego, loty wojskowe, policyjne czy straży pożarnej.

Zakaz wobec dronów jest bezwzględny. Jak czytamy na stronie stołecznej policji, nie będzie można latać ani w celach sportowo-rekreacyjnych, ani komercyjnych.

Gdzie można latać? Podpowie aplikacja

A co po NATO? Stołeczni funkcjonariusze przyznają, że drony stają się coraz bardziej popularne, dlatego przypominają, gdzie można nimi sterować, a gdzie jest to definitywnie zabronione. W tym celu posługują się specjalną aplikacją przygotowaną przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej.

Znajdziemy w niej mapy, które pokazują obszary całkowicie wyłączone dla dronów (kolor czerwony) lub takie, w których wymagana jest koordynacja lotów z organami zarządzającymi tymi przestrzeniami i wcześniejsze otrzymanie zgody (kolor pomarańczowy).

Gdzie można latać dronem?
ai.pansa.pl

Jak widzimy na mapie, kolorem pomarańczowym objęta jest praktycznie cała lewobrzeżna Warszawa.

"Jeśli z jakiś powodów musisz tam pilotować skontaktuj się odpowiednio wcześnie z organizacją zarządzająca daną strefą i sprawdź możliwość wykonania lotu oraz uzyskania zgody. Samo zgłoszenie zamiaru wykonania lotu NIE JEST równoznaczne z WYRAŻENIEM ZGODY na niego" – ostrzega właścicieli dronów stołeczna policja.

Bezwzględnego zakazu lotów nad stolicą nie znajdziemy. Obowiązuje on za to nad Kampinoskim Parkiem Narodowym.

Mapa przygotowywana przez PAŻP jest aktualizowana co kilka godzin. Nie uwzględnia jednak struktur przestrzeni powietrznej o dolnej granicy 150 metrów nad poziomem terenu. To oznacza, że właściciele dronów muszą pamiętać, aby nie wypuszczać swoich statków na wysokość wyższą niż 150 metrów.

Latanie tylko w otwartej przestrzeni

Jednocześnie policjanci wymieniają kilka podstawowych zasad korzystania z tego typu urządzeń. Przestrzegają, aby nigdy nie spuszczać drona z oczu, używać go zawsze w otwartej przestrzeni, nie latać w pobliżu lotnisk czy lądowisk. O innych ograniczeniach można przeczytać na stronie KSP.

Na tvnwarszawa.pl coraz częściej informujemy o nieoczekiwanych sytuacjach z dronami. Jedną z nich było zawiśnięcie drona na linii wysokiego napięcia. Znajdował się mniej więcej na wysokości 10 metrów. Został zdjęty przez pogotowie energetyczne RWE. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Dron zawisł na linii
Tomasz Zieliński, tvnwarszawa.pl

kw/sk