"Zagrożenie po awarii może trwać około miesiąca"

Warszawa

Nieczystości wpływają do Wisły po awarii kolektoraArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

Zagrożenie po awarii kolektora oczyszczalni ścieków "Czajka" może trwać około miesiąca - przekazał Główny Inspektorat Ochrony Środowiska i zalecił wdrożenie działań kryzysowych podmiotom wykorzystującym wiślane ujęcia. Wzmożone monitorowanie bezpieczeństwa wody zalecił też mazowiecki sanepid.

O awarii systemu odprowadzania ścieków do oczyszczalni "Czajka" władze Warszawy powiadomiły w środę. Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski przekazał, że od rana ścieki z lewobrzeżnej Warszawy trafiają wprost do Wisły.

260 tysiące metrów sześciennych na dobę

Ze względu na awarię kolektorów GIOŚ zwrócił się do "wszystkich samorządów, podmiotów eksploatujących ujęcia wody pitnej z Wisły od Warszawy do ujścia o wdrożenie działań kryzysowych w związku z niebezpieczeństwem zanieczyszczenia rzeki surowymi ściekami z lewobrzeżnej Warszawy".

Zgodnie z informacji sztabu kryzysowego, w którym wzięli udział między innymi przedstawiciele Mazowieckiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, do Wisły dostaje się około trzech metrów sześciennych surowych ścieków na sekundę, co w ciągu doby może powodować zagrożenie zanieczyszczeniem Wisły 260 tysiącami metrów sześciennych ścieków - poinformowano w komunikacie opublikowanym na stronie GIOŚ.

"Sztab kryzysowy poinformował Mazowieckich Inspektorów, że zagrożenie może występować około miesiąca" - przekazał GIOŚ.

Inspektorat ostrzegł także użytkowników wody w Wiśle - kąpiących się, wędkarzy, odpoczywających, rolników pobierających wodę do pojenia zwierząt i nawadniania upraw - o zagrożeniu zanieczyszczeniem wody.

"Unikaj kąpieli i sportów wodnych"

Wraz z jednostkami podległymi na Mazowszu, w Kujawsko-Pomorskiem i na Pomorzu GIOŚ prowadzi monitoring jakości wody od Warszawy do ujścia Wisły poprzez wprowadzanie dodatkowych punktów pomiaru "w miejscach newralgicznych".

"Będziemy stale informować o wynikach pomiarów, podając te dane do wiadomości publicznej. Na bieżąco przydatność wody do picia z ujęć zasilanych z Wisły monitoruje Państwowa Inspekcja Sanitarna. Inspektorzy Ochrony Środowiska w obliczu poważnej awarii prześledzą postępowanie w sprawie ustalenia jej przyczyn i będą monitorować działania w celu usunięcia zagrożenia" - zapewnił.

W komunikacie rozesłanym SMS-em przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa czytamy: "Główny Inspektor Sanitarny apeluje: unikaj kąpieli i sportów wodnych w Wiśle od Warszawy w stronę Gdańska. Nie pij i nie używaj do mycia wody z rzeki".

Kiedy ścieki dotrą do innych miast?

Z obliczeń urzędników ratusza wynika, że woda z nieczystościami w ciągu najbliższych 50 godzin dotrze do Płocka.

Z kolei Wody Polskie zamieściły na swoim profilu na Facebooku analizę Centrum Operacyjnego Wód Polskich oraz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w której prognozują tempo przemieszczania się ścieków. Od momentu zrzutu, dotrą one: do Wyszogrodu po 45 godz.; do Płocka po 84 godz.; do Włocławka po 125 godz.; do Torunia po 142 godz.; do Tczewa po 224 godz.

Wzmożone kontrole sanepidu

W związku z zaistniałą sytuacją mazowiecki sanepid zlecił w środę powiatowym inspektorom sanitarnym wzmożone monitorowanie bezpieczeństwa wody przeznaczonej między innymi do spożycia.

- Mazowiecki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny zlecił powiatowym inspektorom sanitarnym podjęcie stosownych działań mających na celu monitorowanie bezpieczeństwa wody przeznaczonej do spożycia, jak również jakości wody w kąpieliskach oraz miejscach okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli: Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny - w Powiecie Warszawskim Zachodnim, w Legionowie, w Nowym Dworze Mazowieckim, w Płocku, w Płońsku, w Sochaczewie - poinformowała rzecznik prasowa Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego Joanna Narożniak.

Narożniak wyjaśniła, że inspektorzy z powiatów leżących nad Wisłą na północ od Warszawy pozostają w bezpośrednim kontakcie z przedsiębiorstwami wodociągowymi w tych powiatach. - Monitorujemy sytuację i obserwujemy, jak będzie się ona rozwijała - powiedziała.

Podkreśliła, że "ujęcia wody pitnej dla Warszawy są bezpieczne i pod stałym wzmożonym nadzorem sanitarnym Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Warszawie".

"Chcę zaprzeczyć wszelkim insytunacjom"TVN24
wideo 2/6
Miejsca poboru wody i zrzutu ścieków na Wiśle
"Fakty" TVN

PAP/kk/b