Zagrają muzykę "Chopina jazzu"

Warszawa

radio.string.quartet.vienna

Austriacki kwartet smyczkowy, polskie trio jazzowe wspierane przez wirtuoza skrzypiec oraz uznany saksofonista jazzowy będą głównymi gwiazdami tego festiwalu. Ale jego centralną postacią będzie kto inny – nieżyjący od ponad 30 lat Krzysztof Komeda, jedna z najważniejszych postaci naszego jazzu.

VII Festiwal Muzyki Filmowej Krzysztofa Komedy odbędzie się 29 i 30 kwietnia. Jak mówi nam szefowa imprezy Iwona Strzelczyk-Wojciechowska, jego geneza ma źródło w osobistej fascynacji jazzem i Polską Szkołą Filmową. - Połączenie tych dwóch pasji zaowocowało interdyscyplinarnym festiwalem, który łączy muzykę, kino i sztukę – opowiada.

Komeda jak Chopin?

Ideą, która od początku przyświeca organizatorom, jest przypomnienie twórczości Krzysztofa Komedy Trzcińskiego, prekursora nowoczesnego jazzu w Polsce. Przedwcześnie zmarły, w ciągu nieco ponad dekady, stworzył muzykę do ponad 60 polskich i zagranicznych filmów. Dzięki temu jego popularność wykroczyła poza granice Polski i krąg fanów jazzu. Organizatorzy nazywają go wręcz, nieco na wyrost, "Chopinem polskiego jazzu".

Marcin Wasilewski Trio
Andrzej Łazarz, mat. organizatora
Adam Bałdych
Margo Tlałka, mat. organizatora
Andrzej Olejniczak
mat. organizatora

- To nasza wizytówka kulturalna na świecie, czego najlepszym dowodem kariera "Kołysanki" z filmu "Dziecko Rosemary". Festiwal ma pokazać, że ta muzyka się nie zestarzała, nadal fascynuje słuchaczy i inspiruje muzyków. Z roku na rok otrzymujemy coraz więcej ofert występu na festiwalu, także z zagranicy – zdradza Strzelczyk-Wojciechowska.

Przyznaje jednak, że pamięć o Komedzie żyje przede wszystkim wśród starszych muzyków.

Konfrontacja dwóch wytwórni

W Warszawie z jego dziełem mierzyć się artyści różnych pokoleń i stylów. Rozpocznie radio.string.quartet.vienna, kwartet smyczkowy tworzący oryginalną muzykę przekraczającą granice między klasyką, jazzem i popem. Warszawska publiczność może pamiętać zespół np. z Jazzu Na Starówce, gdzie zagrał w 2012 roku. Tym razem w repertuarze kwartetu znajdzie się kilka utworów polskiego kompozytora zaaranżowanych na smyczki.

Dla kolejnego wykonawcy, czyli Marcin Wasilewski Trio, twórczość Komedy to nie pierwszyzna. Od płyty z jego utworami, dokładnie 20 lat temu, zaczęła się kariera tego zespołu, znanego wówczas jako Simple Acoustic Trio. Dopiero później do współpracy zaprosił ich Tomasz Stańko, z którym nagrali trzy płyty, aż wreszcie (znów jako trio) stali się jedną z atrakcji katalogu prestiżowej wytwórni ECM.

Towarzyszył im będzie znakomity skrzypek Adam Bałdych. On z kolei, podobnie jak wspomniane radio.string.quartet.vienna, nagrywa dla ACT Music. Nazwy te elektryzują każdego jazzfana.

- Jednym z kodów doboru wykonawców była właśnie chęć zderzenia reprezentantów dwóch najważniejszych europejskich wytwórni jazzowych, czyli ECM i ACT – wyjaśnia Iwona Strzelczyk-Wojciechowska.

Koncerty, filmy i plakaty

Drugi dzień festiwalu będzie okazją to posłuchania na żywo Andrzeja Olejniczaka, jednego z ciekawszych polskich saksofonistów, współzałożyciela grupy Sun Ship oraz członka String Connection. Muzyk od 30 lat mieszka w Hiszpani, gdzie wykłada, dlatego w ojczyźnie bywa nieczęsto. Po koncercie odbędzie się pokaz dwóch filmów Henninga Carlsena "Co z nami" i "Ludzie się spotykają". Do obu obrazów muzykę skomponował Komeda.

W ramach imprezy odbędzie się także wystawa "Komeda-Polański", na której zgromadzono wielkoformatowych plakatów do filmów Romana Polańskiego, do których muzykę napisał Krzysztof Komeda.

Nową lokalizacją wszystkich festiwalowych wydarzeń po raz pierwszy będzie Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. - To piękna sala, a przede wszystkim większa od studia im. Lutosławskiego, w którym gościły poprzednie edycje - podsumowuje nasza rozmówczyni.

VII Festiwal Muzyki Filmowej Krzysztofa Komedy

29 kwietnia: godz. 19.30 radio.string.quartet.vienna - European Stars Plays Komeda godz. 21.15 Adam Bałdych i Marcin Wasilewski Trio - Special Komeda Project 30 kwietnia: godz. 19.30 Andrzej Olejniczak - Tribute To Komeda godz. 21.15 Pokaz filmów "Co z nami", "Ludzie się spotykają" 29 i 30 kwietnia: wystawa plakatów "Komeda-Polański"

Bilety: I dzień (40 zł), II dzień (30 zł), karnet (50 zł)Piotr Bakalarski