Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Zabrzańska lekcja futbolu. Legia za burtą Pucharu Polski

Warszawa

Mateusz Kostrzewa / legia.comLegia przegrała w Zabrzu

W meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski Górnik wygrał w Zabrzu z Legią Warszawa 3:1 (1:0). Stołeczny zespół triumfował w trzech poprzednich edycjach tych rozgrywek. Kolejnym rywalem śląskiego zespołu będzie Zawisza Bydgoszcz.

Mecz w ramach krajowego pucharu miał pierwotnie odbyć się w listopadzie, ale z uwagi na udział legionistów w Lidze Europejskiej, pierwszy możliwy termin wypadł dopiero teraz.

Najlepszy mecz

Mimo prowadzenia w tabeli i wygranej w pierwszym ligowym spotkaniu Legia musiała obawiać się wyjazdu do Zabrza. Po raz ostatni trzy punkty wywiozła stamtąd pięć lat temu, kiedy to wygrała 3:0.

Już sam początek środowego starcia pokazał, że obawy sympatyków nie były bezpodstawne. W 5. minucie Górnika na prowadzenie wyprowadził Mateusz Zachara. Jeden z odkryć pierwszej rundy rozgrywek znalazł się w idealnym miejscu i czasie, dobijając piłkę po strzale w słupek Krzysztofa Mączyńskiego.

Szybko strzelona dodała zabrzanom pewności siebie. Gospodarze rozgrywali najlepszy mecz po odejściu Adama Nawałki. Raz za razem gościli pod bramką Legii. Bbrakowało im jednak skuteczności, albo kapitalnie interweniował Duszan Kuciak. Najdogodniejsze sytuacje zmarnował strzelec pierwszego gola i Prejuce Nakoulma.

Wejście smoka

Co nie udało się przed przerwą, udało się kwadrans po wznowieniu, gdy na 2:0 podwyższył wprowadzony za kontuzjowanego Radosława Sobolewskiego Wojciech Łuczak.

Goście się jednak nie poddali. Niespełna jedenaście minut później gola kontraktowego strzelił Helio Pinto. Portugalczyk popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego.

Bramka jednak nie podcięła skrzydeł drużynie Ryszarda Wieczorka. Zabrzanie ciągle byli bliżsi strzelenia kolejnej bramki, aniżeli Legia. Na minutę przed końcem zwycięską dla nich bramkę zdobył Przemysław Oziębała. Napastnik gospodarzy, który pojawił się na boisku dwie minuty wcześniej pogrążył mistrza Polski i niespodzianka stała się faktem.

Górnik Zabrze - Legia Warszawa 3:1 (1:0)Bramki: 1:0 Mateusz Zachara (5), 2:0 Wojciech Łuczak (60), 2:1 Helio Pinto (71-wolny), 3:1 Przemysław Oziębała (89).

Legia uległa Gónikowi
x-news.pl

tvn24.pl/ lukl