Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Zabójstwo na Bielanach. Policja ma podejrzanego

Warszawa

Adaminho/ Kontakt24Zmarł ranny mężczyzna

Policja zatrzymała 37-letniego Piotra H. podejrzanego o zabójstwo, do którego doszło kilka dni temu na Bielanach. Na jednym z chodników znaleziono ranną osobę. Mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala. Piotrowi H. może grozić dożywocie.

O tragicznym zdarzeniu na ulicy Przy Agorze informowaliśmy na tvnwarszawa.pl w ubiegłym tygodniu. Policjanci dostali zgłoszenie, że na chodniku leży ranny mężczyzna. Wysłali tam patrol. Na miejscu znaleźli poszkodowanego, któremu pomocy udzielali już ratownicy z pogotowia.

Zatrzymanie podejrzanego

Mężczyzna miał 37 lat. W ciężkim stanie został przewieziony do szpitala, gdzie w wyniku obrażeń zmarł. "O zdarzeniu powiadomiono prokuratora rejonowego. Do pracy natychmiast przystąpiła grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpieczyła miejsce zdarzenia oraz dokonała jego szczegółowych oględzin" - informuje na swojej stronie stołeczna policja. Jednocześnie funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie i poszukiwanie osób, które mogły mieć związek z przestępstwem. Przesłuchiwano świadków, gromadzono dowody.

Zarzut zabójstwa

W wyniku śledztwa ustalili, że bezpośredni udział ze zdarzenie może mieć 37-letni Piotr H. Zatrzymali go i umieścili w areszcie. "Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutu zabójstwa" - stwierdzają funkcjonariusze. Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowy trzymiesięczny areszt dla Piotra H. Sąd przystał na tę prośbę. "Za popełnione przestępstwo mężczyźnie może grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności" - podsumowują policjanci.

Jeśli chodzi o motywy zabójstwa, te ustalać będzie w prowadzonym śledztwie prokuratura rejonowa na Żoliborzu. Pytana przez nas w tej sprawie Elwira Kozłowska z komendy policji na Bielanach informuje jedynie, że "nie chodziło o gangsterskie porachunki".

Policja zatrzymała Piotra H.
ksp

kw/mś/jb