Ząbki bez straży miejskiej? Będzie referendum

Warszawa

Straż miejska w ZąbkachBędzie referendum ws. straży miejskiej

Rada Miasta Ząbki podjęła uchwałę o referendum w sprawie likwidacji straży miejskiej. Głosowanie ma się odbyć 23 lutego - poinformował radny Ząbek i jeden z inicjatorów referendum, Tomasz Kalata. Burmistrz Ząbek stoi za strażnikami murem i wylicza ich interwencje. - Etat strażnika jest tańszy niż policjanta - argumentuje.

Tomasz Kalata zaproponował wcześniej, żeby zlikwidować straż miejską poprzez podjęcie stosownej uchwały, na co nie zgodziła się większość radnych Ząbek. Inicjatorom likwidacji straży miejskiej udało się zdobyć wystarczającą liczbę podpisów mieszkańców miasta pod wnioskiem o referendum w tej sprawie.

- Straż miejska generuje strasznie duże koszty. Teraz liczy ona 13 strażników, a rocznie miasto wydaje na nią 1 mln 200 tys. zł. Zdaniem mieszkańców Ząbek straż nie spełnia swojej roli, nie zapewnia im poczucia bezpieczeństwa. Zamiast niej przydałoby się więcej patroli policji, bo straż nie pracuje w weekendy, święta ani w nocy - powiedział tvnwarszawa.pl Tomasz Kalata.

Obciążenie dla budżetu

- Przez sześć lat działalności, przy tak małej liczbie funkcjonariuszy, ząbkowska straż miejska kosztowała mieszkańców blisko 6 mln złotych. Kwota ta w zdecydowanej większości jest przeznaczana na płace i pokrywa wynagrodzenia oraz ich pochodne dla strażników - czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Inicjatorzy referendum uważają, że pieniądze te powinny zostać przeznaczone na cele bardziej użyteczne społecznie, np. na rozbudowę bazy oświatowej, budowę dróg, chodników czy placów zabaw.

Burmistrz murem za strażą

Straży miejskiej broni burmistrz Ząbek. - Jesteśmy jednym z miasteczek podwarszawskich, które boryka się z problemami bezpieczeństwa, straż miejska w moim przekonaniu jest potrzebna. Można dyskutować nad jej usprawnieniem, ale nie nad likwidacją – mówi Robert Perkowski, burmistrz Ząbek

Jak argumentuje, straż miejska to nie tylko fotoradary. - Strażnicy odpowiadają na wiele zgłoszeń o zaśmiecaniu, kontrolują parkowanie na osiedlach wielorodzinnych i czy kierowcy nie blokują chodników – mówi burmistrz. Jak dodaje strażnicy zajmują się również konwojowaniem urzędników, czy kontrolą pasa drogowego.

Zachwala też osiągnięcia ząbkowskich strażników. – Funkcjonariusze zatrzymali kilka osób ściganych listem gończym, złapali na gorącym uczynku złodziei, oswobodzili związanego po napadzie człowieka, uratowali dziecko , które wpadło wpadło na budowie do wypełnionej wodą dziury – wylicza.

Strażnik tańszy od policjanta

Zdaniem burmistrza likwidacja straży miejskiej wcale nie przyniesie oczekiwanych oszczędności. - Etat strażnika jest tańszy niż policjanta. Ponadto policja nie będzie zajmowała się konwojowaniem pracowników urzędu w drodze do banku, czy z transportem dowodów osobistych. Będziemy musieli wynająć do tego firmę – tłumaczy Perkowski.

Spadnie też poziom bezpieczeństwa, ponieważ dzięki strażnikom miasto kontrolowane jest nocą przez dwa patrole. – Policja wystawia w nocy jeden patrol. Dzięki temu, że zorganizowaliśmy patrole mieszane, są teraz dwa. Funkcjonariusze zawsze mogą liczyć na wsparcie – przekonuje burmistrz.

Władze Ząbek szacują koszta referendum na 50 tysięcy złotych, ale burmistrz przyznaje, że może być to nawet 100 tysięcy. Rada miasta nie planuje jednak likwidacji straży miejskiej uchwałą. - Skoro była inicjatywa referendalna, to z chęcią się przekonam jakie mają na ten temat zdanie mieszkańcy – podsumowuje Perkowski.

Głosowanie w lutym

Referendum w sprawie likwidacji straży miejskiej w Ząbkach odbędzie się 23 lutego. Lokale wyborcze czynne będą od godziny 7.00 do 21.00. Głosujący odpowiedzą na pytanie: Czy jest Pan/Pani za likwidacją Straży Miejskiej w Ząbkach?

- Mamy nadzieję, że mieszkańcy Ząbek pójdą do urn - dodaje Kalata.

RÓWNIEŻ W WARSZAWIE POJAWIŁ SIĘ POMYSŁ, BY ZLIKWIDOWAĆ STRAŻ MIEJSKĄ:

Tak będzie wyglądała karta do głosowania
Ruch Palikota chce likwidacji straży miejskiej
Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl