Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Za tydzień odsłonią pomnik Siwca

Warszawa

IPNSamospalenie Ryszard Siwca

Pomnik Ryszarda Siwca zostanie odsłonięty 5 maja przy ulicy imienia Siwca koło Stadionu Narodowego.

- Mijają 44 lata od heroicznego czynu Ryszarda Siwca, który, protestując przeciwko agresji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację, dokonał 8 września 1968 r. samospalenia w czasie Centralnych Dożynek na Stadionie X-lecia w Warszawie. Dziś w tym miejscu powstał Stadion Narodowy - napisał w przesłanym do PAP komunikacie sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert. Jak zaznaczył, Rada chce utrwalić pamięć o osobie, dla której godność człowieka, prawo narodów do samostanowienia i honor Rzeczypospolitej były cenniejsze niż własne życie. Dlatego ufundowała pomnik.

Jego uroczyste odsłonięcie nastąpi 5 maja przed południem przy ul. Ryszarda Siwca, znajdującej się koło Stadionu Narodowego od strony Wybrzeża Szczecińskiego. Walczył w Armii Krajowej

Ryszard Siwiec urodził się 7 marca 1909 r. w Dębicy. Studiował na Wydziale Humanistycznym lwowskiego Uniwersytetu Jana Kazimierza, a po przeprowadzce do Przemyśla podjął pracę w Urzędzie Skarbowym. Podczas II wojny był żołnierzem Armii Krajowej. Po jej zakończeniu odrzucił propozycję posady nauczyciela historii, nie chcąc uczyć zafałszowanej wersji dziejów i został księgowym w Spółdzielczej Wytwórni Win. Zajmował się także ogrodnictwem i hodowlą kur, by utrzymać liczną rodzinę.

Dramatyczny protest

Siwiec nie potrafił zaakceptować wprowadzonego w Polsce ustroju komunistycznego i starał się ukazać prawdę o PRL-u w ulotkach podpisywanych Jan Polak. Interwencja wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji skłoniła go do dramatycznego kroku. 8 września 1968 r. podczas dożynek na Stadionie Dziesięciolecia, w obecności przywódców partii, dyplomatów i 100-tysięcznej publiczności oblał się rozpuszczalnikiem i podpalił krzycząc: Protestuję!

Przed samospaleniem rozrzucił ulotki z apelem protestacyjnym. Nie przeżył dramatycznego czynu. Zmarł 12 września 1968 r. w szpitalu w wyniku oparzeń.

Spoczął na cmentarzu w Przemyślu. Przed wyjazdem do stolicy napisał testament i nagrał antykomunistyczny manifest. Napisał także pożegnalny list do żony.

Ostatnia korespondencja została przejęta przez SB, a żona otrzymała list dopiero po 20 latach.

PAP//bako