"Za to cwaniactwo zapłacimy teraz wszyscy"

Warszawa

fot. Step78/Kontakt24

Po naszym poniedziałkowym artykule, o piętrzącej się górze śmieci u zbiegu ul. Lentza i Resorowej, do akcji wkroczyły służby oczyszczania miasta i straży miejskiej. - Administrator terenu zobowiązał się do usunięcia zanieczyszczenia - mówi Iwona Fryczyńska, rzecznik Zarządu Oczyszczania Miasta.

Na sprawę uwagę zwrócił reporter24 - Step78. Żeby nie być gołosłownym, umieścił również zdjęcie z rosnącą górą śmieci. Nie minęły 24 godziny i głos zabrała rzeczniczka ZOM – Iwona Fryczyńska.

Posprząta dzielnica

- Informuję, że wspólny patrol Zarządu Oczyszczania Miasta i Straży Miejskiej podjął interwencję w opisanej sprawie. Administrator terenu zobowiązał się do usunięcia zanieczyszczenia jeszcze dzisiaj. Niemniej jest to likwidowanie skutków, a nie przyczyny tego bałaganu – twierdzi Fryczyńska.

Podkreśla, że podrzucone odpady powinny być odbierane od mieszkańców przez zobowiązaną do tego firmę. – Za co mieszkańcy -producenci tych konkretnych śmieci zobowiązanie są zapłacić – tłumaczy Fryczyńska. - Za tę jednostkową pseudo-oszczędność i cwaniactwo zapłacimy teraz wszyscy. Zlecenie wywozu odpadów sfinansowane zostanie bowiem z budżetu dzielnicy, czyli z naszych podatków – dodaje.

ran//ec