Za mało mięsa w kebabie. Zaatakował sprzedawcę

Warszawa

archiwum TVN24Dobry kebab musi mieć dużo mięsa

Wieczorna interwencja policji. Funkcjonariusze zostali wezwani do jednego z barów w Ursusie.

Policjanci dowiedzieli się, że doszło do awantury między jednym z klientów, a właścicielem lokalu, w którym sprzedawane są kebaby.

Ten opowiedział mundurowym, że niezadowolony 26-latek, uznał że dostał za mało mięsa w kebabie. Z tego powodu doszło do kłótni. Mężczyzna wyszedł z baru bez dwóch zamówionych kanapek, odgrażając się, że jeszcze tu wróci.

Po dwóch godzinach mężczyzna miał wrócić i metalowym prętem zaatakować właściciela.

Policjanci zatrzymali podejrzanego dzięki rysopisowi. 26-latek był nietrzeźwy, trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za uszkodzenie ciała grozi mu co najmniej dwuletni pobyt w więzieniu.

CZYTAJ ARTYKUŁ: "W Polsce nie zjesz kebabu z samej baraniny"

lata/mz