Z wózkiem po jezdni. Piesi między samochodami

Warszawa

Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Piesi chodzą ulicą | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl

Robotnicy remontujący elewację budynku sądów w al. Solidarności zajęli w sobotę cały chodnik. Piesi wchodzili na jezdnię, wprost pod koła samochodów.

W poprzek chodnika w al. Solidarności wyrosły biało-czerwone bariery.

- Wcześniej nie ma znaków informacyjnych, więc piesi dochodzą do przeszkody i po chwili namysłu omijają ją po jezdni – opisywał sytuację z sobotniego przedpołudnia Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Ostre hamowanie

Kierowcy nie spodziewali się wychodzących na ulicę pieszych.

- Co chwilę dochodziło do niebezpiecznych sytuacji. Kierowcy samochodów i autobusów gwałtownie hamują i starają się ominąć pieszych – mówił Marcinczak. – Środkiem pasa szła nawet kobieta z wózkiem – dodał.

Chodnik już wolny

Po południu pracownicy skończyli pracę na rusztowaniach i przesunęli barierki.

Piesi mogą już korzystać z ponad metrowego chodnika.

wp/mz