Z sadu zniknęła ponad tona śliwek. Dwie osoby z zarzutami

TVN Warszawa

ShutterstockUkradli z sadu ponad tonę śliwek

Dwie osoby zostały zatrzymane w związku z kradzieżą z sadu pod Warszawą około 1150 kilogramów śliwek i blisko 50 kg jabłek.

Owoce pochodziły z gospodarstwa rolniczego na terenie gminy Tarczyn.

Policja poinformowała we wtorek o zatrzymaniu w tej sprawie dwóch osób. Ich łupem miało paść padło około 1150 kg śliwek i blisko 50 kg jabłek o łącznej wartości ponad 2,1 tysiąca złotych.

Przyznali się do winy

- Jak wynikało z relacji osoby pokrzywdzonej, nieznani sprawcy przychodzili do sadu po owoce w okresie od 1 do 26 sierpnia - powiedział asp. sztab. Maciej Blachyński z komendy powiatowej w Piasecznie.

Podejrzani to 32-letnia kobieta i 38-letni mężczyzna. Zatrzymani usłyszeli już zarzut kradzieży i przyznali się do winy. Grozi im do pięciu lat więzienia.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy też o kradzieży w centrum handlowym:

Moment kradzieżyksp

PAP/ab/ran

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock