Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Z Nowego Jorku do Warszawy. Nowe pamiątki w MPW

Warszawa

tvnwarszawa.plMuzeum Powstania Warszawskiego

Muzeum Powstania Warszawskiego wzbogaci się o pamiątki po Jerzym Einhornie. Przekazała je w poniedziałek w Nowym Jorku na ręce kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wdowa po żołnierzu AK Ruth Mary Einhorn.

Jerzy Einhorn urodził się w Sosnowcu w roku 1919 w rodzinie żydowskiej. Jako dziecko przeszedł na katolicyzm. Studiował w podchorążówce oraz na Politechnice Warszawskiej. Podczas okupacji wstąpił do Armii Krajowej i walczył w Powstaniu Warszawskim. Uciekał kilkakrotnie Niemcom. Oskarżony później przez Sowietów o terroryzm był przez nich aresztowany i bity.

Przepustka i opaska

Po okupacji Einhorn ukończył w Polsce studia medyczne i został lekarzem. W latach sześćdziesiątych przybył do Ameryki. Kontynuował swą praktykę lekarską m.in. w Nowym Jorku, a pod koniec życia w Pittsburghu, w stanie Pensylwania. Zmarł tam 4 lipca 2012 r. Uczestnik Powstania Warszawskiego został odznaczony m.in. krzyżem Virtuti Militari. Zawarł swe wspomnienia w wydanej w roku 2005 książce „Recollections of the End of an Era” wydanej także w Polsce. Pośród pamiątek i dokumentów przekazanych Muzeum Powstania Warszawskiego są m.in. zdjęcia, legitymacja członkowska z Okręgu Warszawskiego AK, biało-czerwona opaska AK, przepustka na poruszanie się po Warszawie, Kennkarta i przedwojenna legitymacja szkolna Politechniki Warszawskiej.

"Należą do Polski"

Jak powiedziała PAP Ruth Mary Einhorn jej mąż pieczołowicie przechowywał pamiątki z wojny, bo były dla niego ważną częścią życia. - Kiedy umarł zdecydowałam się przekazać je do muzeum ponieważ uważam, że należą one do Polski - dodała. Amerykance dziękowali za dokumenty kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Stanisław Ciechanowski oraz konsul generalna RP w Nowym Jorku Ewa Junczyk-Ziomecka.

PAP/ran/par