"Wzywam wszystkich kandydatów na debatę"

Warszawa

Jacek Wojciechowicz o debacieTVN24
wideo 2/2

Niezależny kandydat na prezydenta stolicy Jacek Wojciechowicz wezwał w poniedziałek swoich rywali w wyborach do debaty, która – jak podkreślił – warszawiakom się należy. Jego zdaniem kolejne pomysły innych kandydatów na rozwiązanie problemów Warszawy oraz dotychczasowa dyskusja do niczego nie prowadzą.

- Wzywam wszystkich kandydatów na debatę z zakresu transportu, opieki społecznej, mieszkalnictwa, ochrony środowiska - dowolnego tematu - oświadczył Wojciechowicz w poniedziałek na konferencji prasowej. Podkreślił, że nie stawia żadnych warunków i jest gotowy wziąć w udział w takiej debacie "choćby jutro".

"Warszawiakom się należy"

Kandydat na prezydenta Warszawy podkreślił, że jego kampania ma na celu "odebranie partiom politycznym Warszawy i oddanie jej w ręce mieszkańców". - To jest mój główny cel, ja nie zamierzam ani kupczyć stanowiskami, ani głosami. Chcę po prostu, żeby Warszawa należała do warszawiaków - zaznaczył.

W jego ocenie debata kandydatów na włodarza stolicy "warszawiakom się należy". "Warszawiacy zgłaszają się do nas i pytają, kiedy będzie debata, kiedy wszyscy kandydaci przedstawią swoje merytoryczne propozycje" - dodał. Zapewnił, że jest otwarty do debaty "na każdy temat" i jest też otwarty "na dowolne miejsce".

- Nasz sztab jest przygotowany i gotowy na każde miejsce i na każdy temat, aby dyskutować o Warszawie, tak żeby warszawiacy 21 października nie musieli dokonywać wyboru kota w partyjnym worku - powiedział Wojciechowicz.

Miesiąc do wyborów

Pytany, czy rozmawiał już o debacie ze sztabami rywali, odpowiedział, że nie rozmawiał z przedstawicielami sztabów, natomiast rozmawiał z niektórymi kontrkandydatami, bo - jak wyjaśnił - "czasem jest tak, że się spotykamy". - Pozostał praktycznie niewiele więcej niż miesiąc do wyborów, i chyba dobrze by było, aby warszawiacy wiedzieli tak naprawdę to, co kto proponuje i co będzie czekało Warszawę po wyborach 21 października, a potem 4 listopada - podkreślił.

Pytany o najlepszy termin debaty, Wojciechowicz odpowiedział, że "byłoby bardzo dobrze, gdyby ta debata się odbyła przed 21 października". - Bo na razie to kandydaci robią wszystko, żeby tej debaty unikać - ocenił.

- Jesteśmy gotowi nawet jutro, ale oczywiście to wymaga pewnych technicznych uzgodnień, więc też jesteśmy otwarci, ale wyobrażam sobie, że tego typu rzeczy można dogadać w ciągu maksymalnie 3-4 dni, jeżeli jest dobra wola - powiedział kandydat.

Pytany o ocenę propozycji kandydata Zjednoczonej Prawicy Patryka Jakiego, dotyczącej powstania nowych terenów zielonych w stolicy, Wojciechowicz odparł: dobrze by było, żeby Patryk Jaki wiedział, że Warszawa w Europie jest w dziesiątce najbardziej zielonych miast. - Co oczywiście nie oznacza, że nie trzeba dbać o zieleń, szczególnie na terenach, które są postprzemysłowe, bo takie mamy chociażby na Woli, czy na Odolanach. I tam ja sam wnioskuję o 9-hektarowy park - dodał.

PAP/ran/mś