Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Wysadzali bankomaty, włamywali się do biur. Piętnastka oskarżonych

Warszawa

Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.plWysadzony bankomat na Gocławiu (zdjęcie archiwalne)

15 osób zostało oskarżonych o włamania i próby włamań do bankomatów na terenie Warszawy i w jej okolicy. Odpowiedzą też za kradzieże i włamania do mieszkania i biur na terenie całego kraju; szajka działała w okresie od 2015 do 2017 roku.

Jak poinformował PAP rzecznik prowadzącej śledztwo warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński, oskarżeni działali w różnych konfiguracjach, jednak głównym inicjatorem i pomysłodawcą był Paweł K., który do kolejnych "skoków" dobierał sobie wspólników. Ci, kontynuowali włamania po jego zatrzymaniu - w marcu 2016 roku. - Bankomaty okradali i próbowali okradać metodą "na wybuch" czyli poprzez ich detonację - dodał Łapczyński. Tak - wynika z ustaleń śledztwa - było m.in. 17 lutego 2016 roku w Latchorzewie. Najpierw nawiercili klawiaturę urządzenia, potem wpuścili do bankomatu gaz. Z uszkodzonego urządzenia wyciągnęli ponad 70 tysięcy złotych. Uszkodzili też towar w sklepie, do którego przylegał bankomat.

Cztery inne włamania nie powiodły się, bo urządzenia zostały zbyt słabo uszkodzone.

100 kradzieży

Szajka ma też na swoim koncie ponad 100 kradzieży i kradzieży z włamaniem do mieszkań i biur na terenie całego kraju. "Pięciu oskarżonych dobrowolnie poddało się karom wyznaczonym przez prokuratora; są to kary bezwzględnego pozbawienia wolności, grzywny oraz obowiązki naprawienia szkody" - dodał Łapczyński. Prokuratura prowadziła śledztwo wspólnie z funkcjonariuszami policji z wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw Komendy Stołecznej Policji.

ZOBACZ MATERIAŁY DOTYCZĄCE BANKOMATÓW:

Na miejscu pracują policjanciTomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

PAP/ran/r