Wyremontował Centralny. Minister go odwołał

Warszawa

fot. tvnwarszawa.pl

Najpierw zbierał gratulacje za remont Dworca Centralnego, potem już tylko cięgi zasłonięcie go ogromną reklamą. Twardo i do końca bronił swoich decyzji. Jacek Prześluga, członek zarządu PKP ds. rewitalizacji dworców, został odwołany ze swojej funkcji. - Powodów nie poznałem - komentuje Prześluga.

Jak relacjonuje na swoim blogu Prześluga dostał zaproszenie do gabinetu wiceministra infrastruktury Andrzeja Massela, który w obecności prezesa PKP SA Marii Wasiak, poinformował go o odwołaniu ze stanowiska członka zarządu PKP SA, odpowiedzial­nego za rewital­iza­cję dworców.

Praca tymczasowa

Powodów odwoła­nia nie poz­nałem, min­is­ter posłużył się sfor­mułowaniem "z powodów poli­ty­cznych" i to mi wystar­cza – takie jest zbó­jeckie prawo każdego min­is­tra, każdego właś­ci­ciela spółki – pisze były prezes.

Dziękuje swoim współpracownikom z Dworca Polskiego i przeprasza, że nie udało się zakończy­ć dziełą w całości. Ale tak bywa, członek zarządu spółki Skarbu Państwa to praca tymczasowa - dodaje Prześluga.

Zapowiada jednocześnie ujawnianie kilku zakulisowych informacji. - Dziękuję także za to, że zwal­ni­a­jąc ze stanowiska min­is­ter uwal­nia mnie z obow­iązku milczenia o sprawach niewygod­nych. Jeśli już wpy­cha się mnie na siłę w świat poli­tyki – to proszę bardzo, z wszelkimi konsekwencjami – czytamy na blogu.

Wyremontował i zasłonił

Dwa tygodnie wcześniej Jacek Prześluga został odwołany ze spółki Dworzec Polski, która remontowała lub remontuje kilkadziesiąt dworców kolejowych w całej Polsce. W Warszawie Prześluga odpowiadał za remont Dworca Centralnego.

Kontrowersje wzbudził wieszając na elewacji gigantyczną reklamę firmy odzieżowej. Prezes wdał się wówczas w ostrą dyskusję z krytykami tego sposobu zarabiania pieniędzy. Dowodził, że problemy polskich dworców biorą się z braku pieniędzy na utrzymanie.

bako/par