"Wyniki badań próbek wody są dobre, ale jej zagotowanie nie zaszkodzi"

Warszawa

"Użyte zostaną większe ilości środków dezynfekujących"TVN24
wideo 2/5

- Teoretycznie w tej chwili wszystkie próbki wody, które analizujemy, są dobre - powiedział w czwartek w Płocku minister zdrowia Łukasz Szumowski po posiedzeniu wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego. Zaznaczył jednocześnie, że zagotowanie wody przed spożyciem "nie zaszkodzi".

W czwartek w Płocku odbyło się posiedzenie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego w związku z awarią kolektorów oczyszczalni ścieków "Czajka".

Podczas konferencji po posiedzeniu zespołu minister Szumowski ocenił, że jest to "niezwykle istotna sprawa wykraczająca poza Warszawę i Płock". - To jest litr nieczystości na 100 litrów Wisły, to są naprawdę wysokie stężenia - powiedział.

Trzykrotnie sprawdzają próbki

Poinformował, że obecnie 40 procent wody dla Płocka jest pobierana ze studni głębinowych, a pozostałe 60 procent ze źródeł powierzchniowych. - Pobór z tych studni głębinowych może być zwiększony do 70 procent dostarczania wody dla płocczan, natomiast nie jesteśmy w stanie przejść na 100-procentowe dostarczanie ze studni głębinowych - powiedział.

Minister zapewnił, że sytuacja jest monitorowana, a próbki wody do badań są pobierane trzykrotnie w ciągu dnia (standardowo robi się to raz dziennie).

- Teoretycznie mamy sytuację w tej chwili taką, że wszystkie próbki które analizujemy są dobre. Natomiast pamiętajmy, że od momentu pobrania do wyniku mijają 24 godziny. Nie można wpadać w panikę, natomiast myślę, że zagotowanie tej wody nie zaszkodzi, a na pewno może zapobiec, gdyby coś się działo - powiedział Szumowski.

Możliwe wsparcie wojska

Zapewnił, że do dyspozycji mieszkańców są wszystkie służby państwowe. - Gdyby, nie daj Bóg, sytuacja się pogorszyła i musiała być stacja uzdatniania wody z jakiegoś powodu zamknięta, gdyby ten stopień zagrożenia przekraczał normy, są do dyspozycji zarówno wojsko, jak i wszystkie służby mundurowe. Także mieszkańcy Płocka są zabezpieczeni - powiedział.

Dodał, że dotychczas prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie przekazał informacji "o charakterystyce bakteriologicznej zrzutu do Wisły".

- Dopóki nie będziemy mieli tak szczegółowych informacji, trudno powiedzieć, czy na przykład charakterystyka tych zrzutów jest taka sama jak było powiedzmy lat temu 10, kiedy nie było oczyszczalni, a Płock sobie dobrze radził. Chcielibyśmy to wiedzieć, czekamy na informacje - powiedział minister.

Szumowski poinformował, że na wszelki wypadek zabezpieczone są miejsca na oddziałach zakaźnych w mazowieckich szpitalach. - Stan obłożenia jest około 60 procent w tej chwili, w związku z tym ta możliwość reakcji jest duża - dodał.

Minister zaapelował, aby obecnie nie kąpać się w Wiśle i nie łowić w niej ryb.

Sztab kryzysowy u premiera

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk poinformował, że na czwartek na godzinę 19 premier Mateusz Morawiecki zwołał sztab kryzysowy w KPRM w związku z awarią kolektorów. Jak dodał, udział w nim wezmą m.in.: minister środowiska Henryk Kowalczyk, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, minister zdrowia Łukasz Szumowski i główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas.

Zdjęcie na stronie głównej: Leszek Szymański / PAP

PAP/kz/b