"Wynajmował" fikcyjne apartamenty nad morzem. "Trafił do aresztu"

Warszawa

kspOszukał prawie 200 osób

25-latek podejrzewany o oszustwo przy wynajmowaniu fikcyjnych apartamentów w Kołobrzegu i Sopocie spędzi najbliższe trzy miesiące w celi. Mężczyzna zamieszczał w Internecie fałszywe wakacyjne ogłoszenia, aby skusić turystów i zachęcał do wpłacenia całej należnej kwoty oferując w zamian rabat. Grozi mu kara nawet 8 lat więzienia.

Jak ustalili policjanci 25- latek zamieścił ogłoszenie o wynajmie już pod koniec czerwca. Od ponad 180 osób wyłudził ponad 180 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze informują, że to także najprawdopodobniej podejrzany 25-latek zamieścił kolejne podobne ogłoszenie tym razem w Sopocie. Liczba osób poszkodowanych jest wciąż aktualizowana.

Więcej o sprawie fikcyjnych apartamentów

25-latek został zatrzymany podczas kontroli drogowej na terenie stolicy. Sąd zadecydował, że mężczyzna następne trzy miesięcy spędzi w areszcie. Za oszustwo finansowe grozi mu kara więzienia nawet do 8 lat.

Zapłać całość, dostaniesz rabat

Mężczyzna zamieszczał w internecie ogłoszenia o wynajmie apartamentów nad morzem. Strona była kopią faktycznego serwisu zajmującego się taką działalnością.

Regulamin serwisu przewidywał, że osoba rezerwująca pobyt miała w ciągu dwóch dni zapłacić zaliczkę wynoszącą jedną trzecią całej ceny. Była też zachęta, by od razu wpłacić całą kwotę - w takim przypadku rezerwujący otrzymałby 15 procent zniżki.

Turystów do wynajmu zachęcały zdjęcia luksusowych wnętrz zamieszczone na stronach internetowych oraz atrakcyjne ceny apartamentów - 200 zł za dobę.

jb/ran