Wykropkowana uchwała do prokuratury. Agent Tomek donosi

Warszawa

TVN 24Tomasz Kaczmarek

Poseł Tomasz Kaczmarek (PiS), były agent CBA, złożył zawiadomienie do prokuratora generalnego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Hannę Gronkiewicz-Waltz i jej współpracowników.

Polityk PiS podejrzewa o poświadczenie nieprawdy i niedopełnienie obowiązków prezydent stolicy oraz podległych jej radcę prawnego i skarbnika. Chodzi o artykuły 231 i 271 kodeksu karnego.

Kropki zamiast liczb

- Prezydent przesłała radnym projekt uchwały o nowych stawkach za wywóz śmieci, bez konkretnych liczb - w miejscu gdzie powinny być stawki do przegłosowania na radzie miasta wstawiono trzy kropki, a radca prawny i skarbnik miasta wydali opinię , w której stwierdzili, że owe trzy kropki mają neutralny wpływ dla budżetu Warszawy – czytamy w zawiadomieniu.

- Konkretne stawki za wywóz śmieci miały się pojawić dopiero w trakcie sesji i zgłosić je mieli radni Platformy Obywatelskiej w formie poprawki do uchwały przygotowanej przez prezydent Gronkiewicz-Waltz. Poprawki miały więc dotyczyć nieznanego stanu faktycznego – pisze dalej poseł i przypomina, że nieznane stawki zaakceptowali radca prawny i skarbnik.

Kaczmarek nawiązuję do sytuacji, którą opisaliśmy 12 czerwca. Rzeczywiście, projekt uchwały przedstawionym radnym nie zawierał konkretnych stawek. Krytykowali to politycy opozycji, a rzecznik ratusza bronił takiego rozwiązania, tłumacząc, że prace nad projektem trwały do "bladego świtu".

Niższe, więc neutralne

Dziś ratusz podtrzymuje te argumenty. - Wszystko przebiegło zgodnie z prawem. W projekcie nie było liczb, bo do ostatniej chwili trwały prace nad wyliczeniem. Stawki wprowadziliśmy w autopoprawce i radni głosowali pełną uchwałę, zawierającą stawki – zapewnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.

Pozostaje pytanie na jakiej podstawie pozytywną opinię wydał skarbnik? – Od początku mówiliśmy, że nowe stawki na pewno będą niższe. Stąd prosty wniosek, że będą neutralne dla budżetu – wyjaśnia rzecznik i dodaje, że ratusz ze spokojem czeka na informacje z prokuratury.

Za poświadczenie nieprawdy (art. 271 kk) urzędnikowi grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, natomiast za niedopełnienie uprawnień (art. 231 kk) funkcjonariusz publiczny może dostać do 3 lat więzienia.

b//ec