Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE RUCHU

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

"Wycofuję się z piłki, na zawsze. Moje ideały zostały zszargane"

Warszawa


- Zapomnijmy o mistrzostwie Polski. Zagraliśmy dobry mecz, ale sędzia zepsuł widowisko. Wycofuję się w ogóle z piłki, na zawsze, bez względu na to, jakie wyniki osiągną ci piłkarze do końca sezonu. Moje ideały zostały zszargane - powiedział rozgoryczony po piątkowym meczu Polonii z chorzowskim Ruchem, prezes "Czarnych Koszul" Józef Wojciechowski. Polonia przegrała na obiekcie przy Konwiktorskiej 1:0 i ma już tylko matematyczne szanse na tytuł.

Szef firmy J.W. Construction - cytowany przez portal Ekstraklasa.net, był po meczu wyraźnie wzburzony i zaatakował arbitra spotkania, Pawła Gila. "Panowie z gwizdkiem" zjadają piłkę - Nie będzie pieniędzy z biznesu w piłce. Nie tylko moich, ale i moich kolegów. Nie będzie, jeśli pan z gwizdkiem będzie tworzył widowisko. I to jest nagminność - mówił, dodając że akurat tym razem jego piłkarze grali nieźle. - Zagraliśmy dobry mecz, ale sędzia zepsuł widowisko. Nie mam większych pretensji do zawodników, ale ja pieniędzy do piłki więcej wkładać nie będę. Wygląda więc na to, że biznesmen słynący z porywczości (zatrudnił w trakcie swojej "kariery" przy Konwiktorskiej 17 trenerów; ostatnio wstrzymał piłkarzom wypłacanie pensji), tym razem stracił cierpliwość na dobre. Sytuacja w Polonii od kilku tygodni nie wyglądała zresztą najlepiej i jej właściciel dał temu wyraz w piątkowy wieczór rozmowach z dziennikarzami, stwierdzając m.in., że "ma kadrę trenerską taką, jaką ma" i najlepiej w związku z tym "zapomnieć o mistrzostwie, zapomnieć o czymkolwiek". Przez pieniądze do elity Józef Wojciechowski to właściciel firmy deweloperskiej J.W. Construction, która kupiła Polonię w 2006 roku, kiedy ta grała w 2. lidze. Dwa lata później biznesmen kupił Groclin Dyskobolię Grodzisk Wlkp. za 20 mln zł i w wyniku połączenia obu klubów, nabył licencję na grę w ekstraklasie. Polonia po porażce z Ruchem jest 4. w tabeli z dorobkiem 44 punktów. Do prowadzącej Legii traci 5 punktów, ale podopieczni Macieja Skorży swój mecz 27. kolejki rozegrają dopiero w sobotę. O 13:30 na Pepsi Arenie wybiegną do pojedynku z drużyną Lecha Poznań. Do końca sezonu zostały trzy kolejki.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL

PAP/ekstrklasa.net/tvn24.pl/adso/fac