Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Wtorkowy poranek z sinym powietrzem

Warszawa

| ShutterstockSmog w Warszawie 24 stycznia 2017

Wtorkowy poranek nie przyniósł poprawy jakości powietrza w Warszawie. Stężenia pyłów PM10 i PM2,5 już w poniedziałkowy wieczór przekroczyły dopuszczalne normy. Nawet trzykrotne przekroczenia utrzymywały się również rano.

W Warszawie najgorzej jest w rejonie stacji przy al. Niepodległości i ul. Marszałkowskiej. Jeszcze gorszą sytuację mają na przykład mieszkańcy Piastowa. Warszawski Alarm Smogowy zaleca, aby ograniczyć przebywanie na powietrzu.

"Należy unikać dużych wysiłków fizycznych na otwartym powietrzu i zaniechać palenia papierosów. W przypadku pogorszenia stanu zdrowia należy skontaktować się z lekarzem" – ostrzegają aktywiści w mediach społecznościowych.

300% normy

O godzinie 7 rano stężenie pyłu PM 2.5 na Marszałkowskiej sięgało 284% normy, a na Niepodległości 312%. Stacja na Ursynowie pokazywała stężenie na poziomie 276% normy.

Poniedziałek z przekroczeniami

Wczoraj wieczorem również sprawdziliśmy wyniki z poszczególnych stacji pomiarowych w Warszawie.

Między godziną 20 i 210 największe stężenie zanotowała stacja przy al. Niepodległości, gdzie poziom pyłu PM10 wynosił 154 mikrogramy na metr sześcienny (µg/m3). Natomiast PM2,5 – 95 µg/m3.

Przypomnijmy, że zgodnie z normami wyznaczonymi przez Światową Organizację Zdrowia, poziom dopuszczalny dla PM10 to 50 µg/m3, a dla PM2,5 – 25 µg/m3. Co za tym idzie, stężenia w rejonie al. Niepodległości przekroczone były ponad trzykrotnie.

Niewiele lepiej było na ul. Marszałkowskiej. Tamtejsza stacja odnotowała pyły PM10 na poziomie 114 µg/m3, a PM2,5 - 87µg/m3.

Z lepszymi wynikami (choć i tak powyżej normy) mieliśmy do czynienia na stacji w Targówku i Ursynowie. W tej pierwszej pyły PM10 sięgnęły 83 µg/m3. W drugiej, przy ul. Wokalnej – 76 µg/m3.

W Paryżu wszczęliby alarm

Warszawski Alarm Smogowy apeluje, aby ci co nie muszą przebywać na powietrzu – nie robili tego. Ostrzeżenie dotyczy zwłaszcza kobiet w ciąży, dzieci, osób starszych oraz cierpiących na choroby oddechowe.

W krajach takich jak Francja, Włochy, Macedonia czy Belgia – przy takim poziomie pyłów wszczynano by alarm smogowy. Polskie władze tego nie robią, ponieważ nasze prawo nakazuje informować przed smogiem, kiedy pyły przekraczają 200 µg/m3, a wszczynać alarm – dopiero dla 300 µg/m3.

Manifestacja aktywistów

Sprawę mogłaby częściowo uregulować uchwała antysmogowa. Taką powinien przyjąć sejmik województwa, lecz w przypadku Mazowsza – takiej uchwały nie ma. Mimo, że organizacje zajmujące się tematem smogu apelują o to od dawna. Prośbę o taki dokument skierował w ubiegłym roku również warszawski ratusz, wraz z kilkoma gminami ościennymi.

We wtorek o 10.00 Warszawski Alarm Smogowy i Akcja Demokracja planują happening ponaglający władze do podjęcia uchwały. Zgromadzenie odbędzie się o 10.00, przed siedzibą sejmiku na pl. Bankowym.

Zobacz, jak smog szkodzi zdrowiu. "Jakbyś palił trzy papierosy dziennie" - materiał programu "Czarno na Białym":

Zabójcze środowisko
TVN24

kw/r/mś