"Wtedy byliśmy razem". Odsłonili tablicę na historycznym budynku

Warszawa

"To historia narodzin wolnej Polski"TVN24
wideo 2/2

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odsłonił w poniedziałek tablicę na budynku, w którym od kwietnia 1989 roku mieściła się siedziba Komitetu Obywatelskiego "Solidarność". - Pamiętam dokładnie te czasy, tę atmosferę - w pewnym sensie święta, a przede wszystkim solidarności, wzajemnej życzliwości - mówił Trzaskowski.

- Historia Komitetu Obywatelskiego to tak naprawdę historia narodzin wolnej Polski. To historia Polski, ale również historia Warszawy, z czego jestem szczególnie dumny. Spotykamy się w tym miejscu, żeby odsłonić tablicę na budynku, w którym był sztab ogólnokrajowy Komitetu Obywatelskiego, bo przecież wszyscy pamiętamy, że Komitet Obywatelski zamienił się w machinę wyborczą, która zapewniła wtedy Solidarności zwycięstwo - powiedział Trzaskowski podczas uroczystości, zorganizowanej przed gmachem dawnego Banku Zachodniego przy Fredry.

"Pamiętam dokładnie tę atmosferę"

Dodał, że "dokładnie pamięta te czasy, ten niesamowity entuzjazm".

- Pracowałem wtedy w "Niespodziance" - jako młody chłopak - i tak samo jak tutaj przede wszystkim rozdawaliśmy plakaty albo sami je wieszaliśmy, i pamiętam dokładnie tę atmosferę - w pewnym sensie święta, a przede wszystkim solidarności nas wszystkich, wzajemnej życzliwości i oczekiwania na to, co się wydarzy - wspomniał prezydent Warszawy.

- Pamiętam również, że musiałem dostać od Jana Lityńskiego specjalne usprawiedliwienie dla dyrektora szkoły imienia Mikołaja Reja, która jest tutaj akurat pomiędzy "Niespodzianką" a tym sztabem. Narodziny wolnej Polski, rzecz absolutnie bez precedensu, czego nam zazdrościł cały świat. Od tego rozpoczął się upadek komunizmu w całej Europie - dodał.

Jak podkreślił, "warto pamiętać, że wtedy byliśmy wszyscy razem". - Ci bohaterowie Komitetu Obywatelskiego to byli opozycjoniści, później różnie potoczyły się ich losy, ale byliśmy wtedy razem, bo walczyliśmy o wolną Polskę, mimo tego że te wybory nie były w pełni wolne jeżeli chodzi o Sejm, udało się coś absolutnie bez precedensu, o czym wszyscy wiemy, o czym możemy przeczytać w podręcznikach do historii i czego zazdrości nam cały świat - zwrócił uwagę Trzaskowski.

"Tamto miejsce stało się symboliczne"

Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska wspomniała, że w ubiegłym tygodniu odsłonięto tablicę przy placu Konstytucji 6, upamiętniającą dawną kawiarnię Niespodzianka, w której w 1989 roku mieścił się Warszawski Komitet Obywatelski "Solidarność".

- Tam 30 lat temu przychodziło mnóstwo ludzi, tam się kłębił tłum. Tamto miejsce stało się jakoś symboliczne dla 4 czerwca, ale tu, gdzie dzisiaj stoimy, to tak naprawdę był mózg tych wyborów. 4 czerwca jest, moim zdaniem, najważniejszym dniem w nowożytnej historii Polski. Od tego dnia staliśmy się wolnym narodem. Uważam, że bardzo źle się stało, że ten dzień nie jest świętem państwowym i mam nadzieję, że jeszcze tak się stanie. Jeszcze doprowadzimy do tego, że będziemy ten dzień coraz bardziej świętować, ponieważ tej dacie się to należy i należy się to tym wszystkim ludziom, którzy pracowali - powiedziała.

"4 czerwca powinien być świętem państwowym"

Obecny na uroczystości Wojciech Mazowiecki, syn pierwszego premiera III RP Tadeusza Mazowieckiego, zgodził się z opinią, że 4 czerwca "powinien być świętem państwowym".

- Może nie dniem wolnym, bo ich mamy dużo, ale na pewno to jest nasze święto. Ja 30 lat temu byłem tu pierwszy raz na zebraniu "Gazety Wyborczej". To też fundamentalnie zmieniło moje życie. Bardzo brakuje nam tej atmosfery jedności, która wtedy była. Bardzo szybko, za szybko Solidarność się podzieliła i dzisiaj to nadrabiamy. To jest strasznie ważne, żeby w pewnych momentach rozumieć, jak ważna jest jedność. Nie tłumaczenie, że tu jest Polska, tam jest Polska. Chodzi o jedność w jakimś celu. Wtedy był cel i dzisiaj jest cel. Mam nadzieję, że w porę to zauważymy - podkreślił.

4 czerwca 1989 roku przeprowadzono pierwszą turę częściowo wolnych wyborów do Sejmu i całkowicie wolnych do Senatu. Wybory odbyły się na zasadach ustalonych podczas obrad Okrągłego Stołu i zakończyły się zwycięstwem "Solidarności". Głosowanie z 4 czerwca było jednym z czynników, które doprowadziły do upadku komunizmu i trwałych demokratycznych zmian w Polsce i całej Europie Środkowo-Wschodniej.

Zobacz także: "Śniadanie Wolności" z udziałem prezydenta Warszawy z licealistów:

"Byłem jedną z niewielu osób, które mówiły po angielsku"TVN24
wideo 2/3

Zdjęcie na stronie głównej: Radek Pietruszka/PAP

PAP/ab/b