Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Wrony dziobały ją przed PKiN. Młoda sówka przeżyła dzięki przechodniom

Warszawa

straż miejskaStrażnicy uratowali sowę

Sporo szczęścia miała młoda sowa, która przed Pałacem Kultury i Nauki została zaatakowana przez stado krukowatych. W jej obronie stanęli przechodnie. Interweniowała straż miejska. Wystraszonego i rannego ptaka strażnicy odwieźli do ogrodu zoologicznego.

Strażnicy miejscy patrolowali około godziny 12.30 w poniedziałek okolice Pałacu Kultury i Nauki. Relacjonują, że kiedy przejeżdżali przed Pałacem Młodzieży, zobaczyli kilka kobiet, które gwałtownie wymachiwały rękami.

Ukryła się w zaroślach

- Gdy do nich podbiegliśmy, krzyknęły, że odganiają grupę ptaków, które rzuciły się na młodą sowę. Wrony i kawki krążyły nad sową i co chwila rzucały si�� na nią. Atakowany ptak ukrył się w zaroślach - opisuje st. insp. Tadeusz Pazik.

W zoo się nią zaopiekują

Strażnicy z trudem schwytali sowę. Ptak był ranny i bardzo wystraszony. Strażnicy umieścili go w kartonowym pudle i przenieśli do radiowozu.

- Bez pomocy ludzi inne ptaki na pewno by zadziobały tę sowę – ocenia drugi funkcjonariusz, Mariusz Dobrzyński.

Sowa została odwieziona do Ptasiego Azylu, który znajduje się na terenie zoo. Przez najbliższe dni będzie pod obserwacją ornitologów.

Zobacz też: lis zawitał do BUW.

Lis w BUW-ie
Archiwum Biblioteki Uniwersyteckiej

//lulu