Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE DROGOWYM

Szóstego grudnia weszły w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

Wojsko buduje most pontonowy, ratusz oczyszcza spływające ścieki

Warszawa

Rafał Trzaskowski o oczyszczaniu ściekówTVN24
wideo 2/5

Około 170 żołnierzy przygotowuje się do konstrukcji mostu pontonowego, po którym poprowadzona zostanie rura przesyłająca ścieki z kilku lewobrzeżnych dzielnic Warszawy do oczyszczalni Czajka. Prace mogą potrwać kilka dni. Tymczasem ratusz rozpoczął ozonowanie ścieków, które wypływają po awarii.

Jak przekazała w sobotę reporterka TVN24 Małgorzata Telmińska, na teren piaskarni przy ulicy Gwiaździstej przyjechały samochody z częściami mostu pontonowego. - Ma być tu około 170 żołnierzy i 80 jednostek sprzętu - podała reporterka.

"Nie stanie się to szybko"

Reporterka przestrzegała jednak, że jest wiele znaków zapytania, z którymi będą musieli zmierzyć się żołnierze. To między innymi niski poziom Wisły. - Żeby most pontonowy powstał, poziom Wisły musi osiągnąć co najmniej 70 cm - przekazała. W sobotę rano wskaźnik na Bulwarach Wiślanych wykazywał jednak, że stan rzeki wynosi tylko 48 cm.

Jak przypomniała Telmińska, awarii nie uda się szybko naprawić, o czym wspominał wcześniej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - Stąd właśnie ta pomoc wojska i elastyczna rura, która ma ścieki poprowadzić - informowała na antenie TVN24.

I dodała, że prace potrwają przez kilka kolejnych dni. - Sama budowa mostu - jak zapowiadają żołnierze - to kwestia co najmniej kilku dni. Być może uda się go spiąć we wtorek. Potem budowany będzie sam rurociąg - mówiła reporterka. Ze wstępnych szacunków wynika, że może to potrwać około tygodnia.

"Gromadzimy siły i środki"

W czwartek wieczorem po spotkaniu sztabu kryzysowego w związku z awarią kolektorów ściekowych w stolicy premier Mateusz Morawiecki zdecydował o budowie rurociągu, dzięki któremu ścieki z lewobrzeżnej Warszawy trafią do oczyszczalni.

W piątek po południu elementy przeprawy trafiły do stolicy. - Wojskowe ciężarówki oraz łodzie pojawiły się na terenie piaskarni w okolicy ulicy Gwiaździstej. Pojazdy ustawiły się blisko koryta rzeki. Trwa rozładunek - opisywał Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl, który był na miejscu.

Z kolei generał Sławomir Owczarek w rozmowie z TVN24 sprecyzował, że na miejsce dotarła dopiero część przeprawy.

- Gromadzimy siły i środki. Ta część, która już dzisiaj dotarła, będzie wchodziła na wodę. W pierwszej kolejności kutry. Po osiągnięciu gotowości przez kutry, będziemy po kolei zrzucać pontony do wody – powiedział. Jak dodał, te prace wojsko planowało zakończyć jeszcze w piątek. Generał zapowiedział, że w weekend do Warszawy mają dotrzeć już wszystkie elementy mostu. Wtedy też rozpocznie się budowa "odcinków mostowych", które mają być połączone we wtorek.

Transport potrwa kilka tygodni

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk zdradził szczegóły projektu. - Tą przeprawą zostanie pociągnięty najpierw elastyczny rurociąg, którym pompy powodziowe zaczną tłoczyć ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka". Następnie zostanie wykonane docelowe rozwiązanie - rurociąg, którym ścieki będą transportowane do oczyszczalni przy wykorzystaniu grawitacji - wyjaśnił.

I dodał, że elastyczny rurociąg będzie później służył jako awaryjny. - To pozwoli na bezpieczny transport ścieków do oczyszczalni "Czajka" przez wiele tygodni. Bo zapewne tyle potrwa naprawa rurociągu biegnącego pod dnem Wisły - stwierdził.

Dezynfekowanie ścieków za pomocą ozonu

Miasto również włącza się do naprawy skutków awarii. Jak poinformował w sobotę rano prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, o godzinie 2 w nocy do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie dojechał sprzęt do dezynfekowania ścieków za pomocą ozonu.

Prezydent stolicy napisał w sobotę rano na Twitterze: "Tak jak zapowiadałem - aby ograniczyć skutki awarii, wdrażamy rozwiązanie polegające na dezynfekowaniu ścieków za pomocą ozonu. O 2 w nocy do MPWiK dojechał już odpowiedni sprzęt, więc prace mogą rozpocząć się nawet szybciej niż początkowo planowaliśmy. Działamy".

Po godzinie 16 prezydent stolicy poinformował na konferencji prasowej, że rozpoczęło się oczyszczanie ścieków.

- Jest jeszcze za wcześnie, żeby powiedzieć, jaki procent bakterii zostanie usunięty, ale to będą znacznie obniżone wartości - powiedział. - Naszym celem jest, żeby ścieki oczyścić w stu procentach. To sprawdzona technologia - dodał.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapewnił również podczas konferencji: - Ściśle współpracujemy z rządem, jeżeli chodzi o most, który jest budowany. Rozważamy puszczenie tych specjalnych rur mostem Marii Skłodowskiej, myślimy też nad innymi rozwiązaniami, o których informujemy przedstawicieli rządu.

Tak jak zapowiadałem - aby ograniczyć skutki awarii, wdrażamy rozwiązanie polegające na dezynfekowaniu ścieków za pomocą ozonu. O 2 w nocy do MPWiK dojechał już odpowiedni sprzęt, więc prace mogą rozpocząć się nawet szybciej niż początkowo planowaliśmy. Działamy. pic.twitter.com/xYrdXNVZ0Z— Rafał Trzaskowski (@trzaskowski_) 31 sierpnia 2019

Awaria kolektora

We wtorek rano doszło do awarii jednego z kolektorów, przesyłającego ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka". Nieczystości skierowano wówczas do drugiego, awaryjnego kolektora, który jednak w środę przestał funkcjonować. Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły - do rzeki trafia trzy tysiące litrów nieczystości na sekundę.

Miejsca poboru wody i zrzutu ścieków
UM

Główne zdjęcie: Tomasz Gzell, Rafał Guz / PAP

ab/PAP/pm