Wojewoda o fali na Mazowszu: jesteśmy absolutnie przygotowani

Warszawa

Wojewoda Mazowiecki o fali wezbraniowej w WiśleTVN 24
wideo 2/3

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera zapewnił, że wszystkie służby odpowiedzialne za zabezpieczenie przed powodzią są przygotowane. We wtorek w miejscowości Gusin w powiecie otwockim wraz z przedstawicielami Wód Polskich i Państwowej Straży Pożarnej monitorował sytuację na wałach wiślanych.

W związku z przyborem Wisły w siedmiu leżących nad tą rzeką gminach powiatu płockiego: Wyszogród, Gąbin, Mała Wieś, Bodzanów, Słupno, Słubice i Nowy Duninów obowiązuje do odwołania ogłoszony we wtorek przez starostę stan alarmu przeciwpowodziowego.

Jak poinformował kierownik biura spraw obronnych i zarządzania kryzysowego w starostwie w Płocku Jan Jerzy Ryś, według prognoz w środę w Wyszogrodzie poziom Wisły może osiągnąć 605 cm przy stanie alarmowym 550 cm, natomiast w Kępie Polskiej 555 cm przy stanie alarmowym 500 cm. W czwartek przewidywany poziom rzeki w Wyszogrodzie może wynieść 620 cm, a w Kępie Polskiej 585 cm.- Na piątek prognozowane są już spadki poziomu Wisły w powiecie płockim. W Wyszogrodzie przewidywany poziom rzeki ma wynieść wtedy 575 cm, a w Kępie Polskiej 550 cm. Fala wezbraniowa powinna więc przejść w miarę łagodnie - powiedział Ryś.

"Jesteśmy przygotowani"

- Jesteśmy absolutnie przygotowani - w ten sposób wojewoda ocenił stan przygotowania służb na wypadek powodzi.

Poinformował, że na Mazowszu poziom wody w Wiśle znajduje się poniżej stanu alarmowego, albo go nieznacznie przekracza. - Na razie są to stany albo nieznacznie przekroczone alarmowe, albo poniżej alarmowego. W czterech powiatach południowego Mazowsza, woda osiągnęła poziom alarmowy, ale fala przeszła i nic się nie stało – powiedział Sipiera. Zapewnił, że na Mazowszu fala nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców.

"Stan 600 centymetrów"

Prezes Wód Polskich Przemysław Daca poinformował, że na Wiśle są przekroczone stany alarmowe w województwie świętokrzyskim w Zawichoście, a w województwie lubelskim w Annopolu, Dęblinie i Puławach. Natomiast na Mazowszu nie odnotowano stanów alarmowych.Dodał, że w Gusinie woda osiągnęła stan ostrzegawczy. - W Warszawie na godziny nocne planowany jest stan 600 centymetrów - zapowiedział. Wyjaśnił, że jest to stan ostrzegawczy. Stan alarmowy w Warszawie to 650 centymetrów. Daca wskazał, że w tym roku "fala podąża szybciej, ale jest spłaszczona".

Inwestycje ochrony przeciwpowodziowej

Wojewoda zaapelował do mieszkańców miejscowości znajdujących się nad Wisłą, aby we wtorek oraz w kolejne dni nie przebywali nad rzeką. - Żeby nie było takiej sytuacji, że ktoś sobie pozwalał na ryzyko przebywania w obszarach zagrożonych, że idzie na ryby, czy wykonuje inne czynności – przestrzegł.Sipiera zapowiedział inwestycje dotyczące ochrony przeciwpowodziowej. - Postawienie wałów na całej długości Wisły na Mazowszu jest niewykonalne (...) natomiast w tych miejscach, gdzie powinny być, będą inwestycje. W tych miejscach, gdzie wały wymagają wzmocnienia, to roboty tego typu będą przeprowadzane - oznajmił.Prezes Wód Polskich przyznał, że wały w Gusinie są "w stanie niedoskonałym". - Dlatego Wody Polskie zaplanowały tu inwestycje. Do 15 listopada ma być wykonane zabezpieczenie przed zwierzętami ryjącymi - zapewnił. Poinformował, że zostało także "zlecone wykonanie dokumentacji na znacznie większe inwestycje" w tym terenie.

PAP/em/ran