Wojewoda: Jesteśmy przygotowani na przyjęcie pasażera z objawami eboli

Warszawa

TVN24 / Tupungato / Shutterstock.comWojewoda o zagrożeniu

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski zapewnia, że jesteśmy przygotowani na przyjęcie pasażera lub pasażerów z objawami wirusa ebola. To odpowiedź na słowa krajowego konsultanta ds chorób zakaźnych, który zaalarmował, że lekarze uciekną przed chorym na ebolę.

- Podtrzymuje słowa z wczoraj, jesteśmy przygotowani. Trzeba mocno podkreślić, że poziom zagrożenia w Polsce jest dużo niższy, niż w krajach Europy Zachodniej czy Stanach Zjednoczonych, przed wszystkim dlatego, że nie mamy bezpośrednich lotów pomiędzy polskimi portami, a krajami w których ebola wywołuje te straszne śmiertelne skutki - powiedział Kozłowski w piątek na antenie TVN 24.

Zapewnił, że opracowano procedury związane z transportem do szpitala zakaźnego przy ul. Wolskiej.

"Lotnisko przygotowane"

- Jeżeli docierają do nas pasażerowie, to w znacznie mniejszej ilości, niż do krajów zachodnich, i docierają lotami pośrednimi. Lotnisko Okęcie jest dobrze przygotowane. Mamy opracowaną procedurę, jak postępować, gdyby na pokładzie samolotu znalazł się pasażer, który sygnalizuje objawy gorączkowe, a mógł mieć kontakt z chorymi - powiedział.

Jak tłumaczy, dotyczy to zarówno osoby potencjalnie chorej, która trafiłaby do Warszawy na pokładzie samolotu jak osób, które wspólnie z nią odbywałyby rejs.

- Jest odpowiedni transport sanitarny na lotnisku, tzw. nosze izolacyjne, miejsca izolacyjne w samej siedzibie portu lotniczego, dwie wewnętrzne karetki pogotowia w pełni izolacyjne, żeby bezpiecznie przewieźć takiego pasażera. Mamy procedury, co robić z pozostałymi pasażerami, z którymi miał kontakt - powiedział Kozłowski.

"Lotnisko Chopina dobrze przygotowane"
TVN24

"Nie jesteśmy przygotowani"

W piątek na antenie TVN 24 prof. Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych stwierdził, że nie jesteśmy przygotowani na leczenie chorych z ebolą. Jego zdaniem lekarze w obawie o własne zdrowie uciekną w popłochu, zamiast leczyć chorych. Wyjaśnił, że nie ma nie tylko procedur, warunków, ale też… skafandrów.

Obawy budzi wyposażenie

Już w czwartek Jacek Kozłowski zapowiedział, że zostaną przygotowane szczegółowe wytyczne dla lekarzy pierwszego kontaktu, jak postępować w przypadku wykrycia wirusa ebola. Będą one opracowane wspólnie z Głównym Inspektorem Sanitarnym oraz konsultantami w dziedzinie chorób zakaźnych. Jak dodał, choć lekarze wiedzą, jak zachować się w takich sytuacjach, szczegółowe schematy pozwolą uniknąć błędów. W przyszłym tygodniu wytyczne trafią do lekarzy. - Chcemy być pewni, że lekarze podstawowej opieki zdrowotnej odpowiednio zareagują, więc dostaną dodatkowy algorytm postępowania - powiedział.

Wojewoda zwrócił uwagę, że to lekarze pierwszego kontaktu mają największe szanse na zetknięcie się z osobą zarażoną, ponieważ chory z niepokojącymi objawami zwykle w pierwszej kolejności zgłasza się do swojego lekarza. Zapowiedział, że jeszcze w październiku odbędą się w Warszawie ćwiczenia. Jeden ze scenariuszy będzie przewidywał przylot chorego pacjenta na lotnisko, drugi - wizytę potencjalnie chorego u lekarza POZ. CZYTAJ WIĘCEJ

CZWARTKOWA WYPOWIEDŹ WOJEWODY MAZOWIECKIEGO:

Warszawa jest przygotowana
TVN24

kś/ran