Wody w Wiśle coraz mniej. Nowy rekord to 47 cm

TVN Warszawa

TVN24Dron nad wyschniętą Wisłą

W środę rano wodowskaz na Wiśle pokazał nową najniższą rekordową wartość: 47 centymetrów - podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Nie ma powodów do niepokoju. Dostawy wody dla warszawiaków nie są zagrożone - uspokajają władze miasta.

W poniedziałek poziom wody na Wiśle spadł do rekordowego poziomu 51 centymetrów. Wody jednak cały czas ubywa. W środę rano IMGW poinformowało, że wody w Wiśle jest już tylko 47 centymetrów. O godz. 11 poziom wody podniósł się do 49 centymetrów, wciąż są to jednak rekordowo niskie wartości.

Czy warszawiacy powinni zacząć martwic się o dostawy wody? Ratusz uspokaja, że wszystko jest pod kontrolą. - Przewidywaliśmy, że stan Wisły będzie jeszcze spadał. Chodzi o kilka centymetrów. Mieszkańcy nie muszą się jednak obawiać o ilość i jakość wody w kranach. Zapewniam, że jest ona lepsza od niejednej butelkowanej wody sprzedawanej w sklepach - zapewnił wiceprezydent Michał Olszewski.

Jak dodał władze miasta spodziewały się, że niski stan wody spowoduje większe zanieczyszczenie rzeki. - Nie doszło jednak do tego, co nas bardzo cieszy. Wodociągowcy pracują nieco intensywniej, ale musimy przypomnieć, że woda dla warszawiaków czerpana jest spod dna Wisły, więc nawet obniżenie poziomu o kolejne kilka centymetrów nie wpłynie na dostawę - zapewnił Olszewski.

Zawieszone rejsy, przesunięty przystanek

Niski stan wody powoduje utrudnienia w żegludze po Wiśle już od początku lipca. Odczuwają je szczególnie pasażerowie Warszawskich Linii Turystycznych.

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, w weekend zawieszono kursowanie tramwaju wodnego "Wars". Niski stan wody na Wiśle spowodował też zmianę trasy statku "Zefir" pływającego z Warszawy do Serocka.

Rejsy statku będą się odbywać z Żerania (okolice przystanku Zakłady Zbożowe 02 na ul. Płochocińskiej). Pasażerowie, którzy mają wykupione bilety na rejsy w tych dniach, zostaną dowiezieni na Żerań bezpłatnym autobusem. Autobus będzie odjeżdżał z przystanku Torwar pętla o godz. 9. Po zakończeniu rejsu pasażerowie również będą mogli skorzystać ze specjalnego autobusu – czytamy w komunikacie ZTM.

Z czterech przepraw promowych, które działały na Wiśle, obecnie działa tylko jedna. Na wysokości Stadionu Narodowego naprzemiennie kursują dwa promy: "Słonka" i "Pliszka".

Niski poziom Wisły nie wpłynął na jakość wody w kranach
Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

jk/sk