"Woda po kostki". Ulice zalane po deszczu

Warszawa

Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Po wodzie nie ma sladu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl

Po środowych opadach deszczu na niektórych ulicach pojawiły się spore kałuże. - Na ulicy Paderewskiego w Rembertowie, praktycznie na całej długości, woda stoi ponad kostki- napisał internauta Andy90 i przesłał nocne zdjęcia. W czwartek rano rozlewisk nie było.

- Skutki dzisiejszych opadów w Rembertowie na ulicy Paderewskiego. Praktycznie na całej długości ulicy w trzech miejscach niedaleko siebie woda stoi ponad kostki, od krawężnika do krawężnika na całej szerokości jezdni. Kierowcy uważajcie - noga z gazu i powolutku da się przejechać - napisał internauta. Rano ulicami Rembertowa przejechał nasz reporter. - Po rozlewiskach nie ma śladu- powiedział Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Powalone drzewa

Straż pożarna nie miała wiele interwencji związanych z podtopieniami. - Przy Kanale Służewieckim, w okolicy ulicy Kieślowskiego wezbrała woda, ale nie było zagrożenia - poinformował Nikodem Kiełbowicz z biura prasowego straży pożarnej.

- Mieliśmy natomiast pięć interwencji związanych z usuwaniem powalonych drzew, m.in. przy ul. Rekruckiej, Janowieckiej, Balladyny. Nikt nie ucierpiał- zapewnił.

su/par