Właściciel Emilii: wpis do rejestru oznacza sprawę w sądzie

Warszawa

TVN24Właściciel Emilii ostrzega urzędników

Właściciel Emilii nie pozastawia wątpliwości w sprawie planów wpisania pawilonu do rejestru zabytków. - Jeśli tak się stanie, będziemy zmuszeni iść do sądu, co może się wiązać z wypłatą wysokiego odszkodowania – ostrzega Griffin Real Estate.

Właściciel Emilii w poniedziałek po południu w dość ostrym oświadczeniu odniósł się do planów wpisania budynku do rejestru zabytków. Procedurę wszczęła ma Barbara Jezierska, wojewódzka konserwator zabytków.

- Wszczęcie postępowania nie oznacza jeszcze wpisu do rejestru zabytków. Urzędnicy podejmując ewentualną decyzję o wpisie pawilonu do rejestru, która uniemożliwiłaby firmie przeprowadzenia planowanej inwestycji powinni mieć świadomość, iż takie działania nie zostawią wyjścia inwestorowi i zmuszą firmę do podjęcia stosownych kroków prawnych zarówno przed sądami polskimi jak i międzynarodowym arbitrażem – napisano w piśmie przesłanym do naszej redakcji.

Inwestor ostrzega, że konsekwencją działań urzędników "może być narażenie skarbu państwa na ryzyko wypłaty wysokiego odszkodowania".

Woleliby przenieść

Jednocześnie, firma przychylnie odniosła się do planów przeniesienia Emilii w inne miejsce.

- Przedstawiciele Griffin Real Estate prowadzą intensywne rozmowy z władzami miasta nt. pomysłu uratowania i przeniesienia pawilonu Emilii w inne, eksponowane miejsce – czytamy w oświadczeniu biura prasowego firmy.

Jak dodano, mimo że Griffin ma prawomocne pozwolenie na rozbiórkę pawilonu i wydane warunku zabudowy dla projektowanego w tym miejscu wieżowca, firma ma "maksymalnie dużo dobrej woli aby znaleźć kompromisowe rozwiązanie".

Do rozbiórki

Od 2008 roku budynek po sklepie meblowym jest tymczasową siedzibą Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Trzy lata temu firma Griffin Advisors kupiła od skarbu państwa spółkę Meble Emilia wraz z należącym do niej, modernistycznym pawilonem.

Budynek ma zostać rozebrany, a na jego miejscu ma powstać 196-metrowy wieżowiec. Zgoda na rozbiórkę jest ważna od maja bieżącego roku.

Jak pisaliśmy wcześniej, Michał Krasucki z urzędu stołecznego konserwatora zabytków ma pomysł, by pawilon przenieść bliżej Pałacu Kultury. Firma Griffin podjęła z miastem negocjacje w tej sprawie. Ewentualny wpis do rejestru zabytków całkowicie pokrzyżował by te plany.

jb/r