"Wizz Air zerwał umowę z Modlinem". To zmiana strategii?

Warszawa

Rezygnacja z powrotu linii Wizz Air do Modlina wg szefostwa lotniska może oznaczać "zmianę strategii obecności firmy na rynku warszawskim". Zarząd Modlina poinformował również, że w środę linie lotnicze zerwały umowę handlową z lotniskiem.

W środę József Váradi prezes firmy Wizz Air poinformował, że te linie nie wrócą na lotnisko Modlin. - Trudno jest nam uwierzyć, że cokolwiek zostanie tam wykonane w terminie - tłumaczył prezes.Teraz oświadczenie w tej sprawie wydał Zarząd Spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin.

- Deklarację linii lotniczej WIZZ AIR o pozostaniu na Lotnisku Chopina uznajemy za autonomiczną decyzję biznesową. Firma odrzuciła korzystną propozycję finansową, która dawała mu wielomilionowe oszczędności w skali roku, co może sugerować zmianę w strategii obecności firmy na rynku warszawskim – czytamy w oświadczeniu.

Dojazd nie był problemem?

Zarząd informuje również, że 17 lipca 2013 Wizz Air zerwał umowę handlową z lotniskiem, która została podpisana w ubiegłym roku i miała obowiązywać przez okres 5 lat. Podważa również tezę, że 60% pasażerów preferuje rejsy z Lotniska Chopina.

- Dla 25% wszystkich pasażerów czas dojazdu na lotnisko nie przekraczał 45 minut. Czas dojazdu dla pasażerów z północno-wschodnich regionów kraju oraz mieszkańców północnej i zachodniej ściany województwa mazowieckiego, którzy stanowili wtedy blisko 40% wszystkich pasażerów lotniska, był średnio 65 minut krótszy niż w przypadku dojazdu na Lotnisko Chopina – czytamy w oświadczeniu.

Według zarządu Modlinatylko 1 osoba na 10 wskazywała, jako utrudnienie w podróży czas lub koszt dojazdu na Lotnisko Warszawa/Modlin.

lata//ec

Mówi József Váradi, prezes Wizz Air
TVN24