Wizz Air nie wróci do Modlina. "Straciliśmy zaufanie"

Warszawa

TVN24Mówi József Váradi, prezes Wizz Air

Wizz Air nie wróci na lotnisko w Modlinie - poinformował József Váradi, prezes firmy. 3 września z portu lotniczego ponownie korzystać będzie natomiast Ryanair.

Prezes Wizz Air potwierdził nieoficjalne informacje TVN24. - Chcemy potwierdzić wolę pozostania na lotnisku Chopina na stałe. Wizz Air nie powróci do Modlina - powiedział na konferencji prasowejJózsef Váradi, prezes Wizz Air.

Jak dodał: - Straciliśmy zaufanie do lotniska w Modlinie. Trudno jest nam uwierzyć, że cokolwiek zostanie tam wykonane w terminie - tłumaczył prezes.

Kuszą zniżkami

We wtorek przedstawiciele lotniska w Modlinie, poinformowali o nowej ofercie dla linii lotniczych. Chodzi o duże zniżki m.in. za lądowanie samolotu czy odprawę pasażera.

- To strata nie dla nas, ale dla pasażerów. Wizz Air odrzucił bardzo atrakcyjną ofertę, w której proponowaliśmy zniżki do 50 procent na opłaty lotniskowe. W skali roku mogłoby dać im to oszczędności rzędu 20 milionów złotych. Nie wiem czym konkretnie przewoźnik kierował się przy podejmowaniu decyzji - powiedziała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Edyta Mikołajczyk, doradczyni zarządu lotniska Modlin.

Jak dodała: - Na lotnisku Chopina są o wiele większe opłaty. To odbije się na pasażerach. Proszę zwrócić uwagę, że po przeniesieniu się Wizz Air do Warszawy ceny biletów wzrosły - zauważa Mikołajczyk.

Dotychczas linie lotnicze płaciły lotnisku np. za każdego pasażera 26 zł. Dla porównania na warszawskim Lotnisku Chopina opłata ta wynosi 60 zł. Warto dodać, że przewoźnicy mogą o zniżki ubiegać się również na warszawskim lotnisku.

Edyta Mikołajczyk, doradczyni zarządu lotniska Modlin
TVN24

Będą inny przewoźnicy?

Pasażerowie wrócą jednak do Modlina zaraz po wakacjach. - Od 3 września będziemy realizować połączenia z lotniska w Modlinie – powiedziała nam Katarzyna Gaborec z Ryanair.

Przedstawicielka lotniska powiedziała, że obecnie rozmowy trwają także z innymi przewoźnikami. - Obecnie rozmawiamy z kilkoma przewoźnikami europejskimi, nie tylko niskokosztowymi. Lataniem z naszego portu są zainteresowane również przewoźnicy czarterowi - dodała Mikołajczyk.

Odwołają zarząd?

Nie chciała za to komentować nieoficjalnych informacji o odwołaniu całego zarządu portu lotniczego. - O to trzeba pytać właścicieli - ucięła rozmowę z reporterką TVN24.

- Nie było rozmów na temat odwołania rady nadzorczej - powiedziała z kolei Joanna Czechowicz z biura prasowego urzędu marszałkowskiego, które jest udziałowcem portu lotniczego. Zdementowała też informacje na temat zwołania na piątek rady nadzorczej.

Lotnisko gotowe od 3 lipca

Lotnisko w Modlinie od 3 lipca, po ponad półrocznej przerwie, może ponownie przyjmować duże samoloty pasażerskie.

Wcześniej, 22 grudnia 2012 r. inspektor nadzoru budowlanego zdecydował o zamknięciu dwóch tzw. progów betonowych - odcinków o długości 500 m każdy, na początku i końcu pasa startowego. Droga startowa skróciła się do 1500 m, dlatego samoloty takie jak Airbus A320 lub Boeing 737 nie mogły tam wykonywać operacji lotniczych. Pod koniec zeszłego roku generalny wykonawca drogi startowej, firma Erbud, został zobowiązany do wykonania napraw gwarancyjnych. Na początku stycznia wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego polecił wykonanie kompleksowych napraw pasa. Erbud w ramach prac naprawczych wymienił 26 cm wierzchniej warstwy betonu na obu progach pasa. Pytana we wtorek, kiedy rozpoczną się rozmowy z Erbudem w sprawie utraconych korzyści z powodu zamknięcia lotniska, Mikołajczyk powiedziała, że trwa szacowanie utraconych przychodów z powodu zamknięcia lotniska. Dopiero kiedy zostanie to policzone, wówczas nasi prawnicy będą mieli podstawy do rozpoczęcia rozmów z Erbudem - zaznaczyła.

Pod koniec czerwca prezes lotniska Modlin podsumował, że rozpoczęły się rozmowy z przewoźnikami:

Mówi Piotr Okienczyc, prezes lotniska Modlin
TVN24

bf/par