"Wisła" zainaugurowała budowę tunelu

Warszawa

budowametra.plTarcza TBM na placu Wileńskim

Dobra wiadomość na koniec dnia - "Wisła" wystartowała - ogłosił Zarząd Transportu Miejskiego. - Jest to rozruch techniczny przed właściwym drążeniem tunelu metra z placu Wileńskiego - precyzuje Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego.

O tym, że tarcza drążąca tunel metra spod placu Wileńskiego ma wystartować w lutym pisaliśmy już w styczniu. Teraz Zarząd Transportu Miejskiego ogłosił na portalu Facebook, że rozpoczęło się wstępne wiercenie po wschodniej stronie ulicy Targowej.

"Musi być sprawdzona"

"W ten sposób zainaugurowała budowę tunelu łączącego stacje Dworzec Wileński (C15) i Stadion (C14)" – ogłasza ZTM.

Ale władze Metra Warszawskiego dodają, że nie jest to jeszcze pełny start, a jedynie rozruch techniczny przed właściwym drążeniem tunelu podziemnej kolejki. – Zanim tarcza ruszy musi być sprawdzona. Jeżeli wszystko będzie prawidłowo działało, to później tarcza pojedzie już normalnie w drogę – zaznacza Malawko.

10 metrów na dobę

Jak tłumaczył w styczniu Mateusz Witczyński, rzecznik AGP Metro - po rozpoczęciu prac i wykonaniu przez tarczę 100 metrów tunelu, maszyna zostanie zatrzymana w celu zamontowania taśmociągu. Dopiero po tym rozpocznie swoją pracę na odcinku 800 metrów, które dzielą stacje Dw. Wileński i Stadion. - Po przetoczeniu przez stację Stadion, tarcza będzie wykonywać tunel do stacji Powiśle – wyjaśnił.

Tarcza będzie się poruszać z prędkością 10 metrów na dobę, co oznacza, że na Powiśle ma dotrzeć po około 160 dniach.

Miesiąc później w podobną trasę ma wyruszyć drugi TBM – Wisła II.

TBM to potężna maszyna o wadze 400 ton i długości około 100 metrów, która nie tylko drąży tunel, ale też od razu układa jego obudowę.

Miały startować z Powiśla

Początkowo tarcze miały wyruszyć ze stacji Powiśle. Plany pokrzyżowała sierpniowa awaria i zalanie części budowanej stacji.

Tak wyglądała operacja - BIG LIFT na pl. Wileńskim.

Wisła I zeszła pod ziemię. Prace w przyspieszonym tempie
film Dawid Krysztofiński, tvnwarszawa.pl

ran//ec