Wieniec i race przed pomnikiem "Kaki"

Warszawa

Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com
Kibice przed pomnikiem Deyny | Adam Polak /Legia.com

W sobotę mija 23. rocznica śmierci Kazimierza Deyny. Po południu kibice Legii Warszawa upamiętnili wybitnego piłkarza.

Przed trybuną północną zapłonął znicz w kształcie herbu Legii. Kibice złożyli także wieniec przed pomnikiem Deyny.

Piorunująca kariera

"Kaka" pierwszy mecz w barwach Legii rozegrał w 1966 roku. Sześć lat później, jako kapitan, poprowadził reprezentację Polski do triumfu na igrzyskach olimpijskich, które rozgrywano w RFN.

W 1974 roku został uznany trzecim piłkarzem na świecie, ustępując pola Franzowi Beckenbauerowi oraz Johanowi Cruyffowi. Sukces ten zawdzięczał wspaniałemu występowi na Mistrzostwach Świata, na których Polacy zajęli trzecie miejsce.

Pod koniec lat 70-tych Deyna rozpoczął grę w Manchesterze City, a w 1981 roku w amerykańskim San Diego Soccers.

Zakończył karierę w 1987 roku i zajął się szkoleniem młodzieży.

Spoczął na Powązkach

6 czerwca 2012 roku do Polski sprowadzono prochy piłkarza. Urna została złożona na Powązkach. Tego dnia odsłonięto również pomnik upamiętniający zawodnika.

Kazimierz Deyna zginął 1 września w wypadku samochodowym w San Diego. W momencie śmierci miał 41 lat.

legia.com/bf/par