Wielkie show rozpocznie Euro

Warszawa

Lech Marcinczak /tvnwarszawa.plStadion Narodowy

Będzie tylko jeden mecz, który zacznie się inaczej niż pozostałe. To piątkowy mecz otwarcia, który poprzedzi ceremonia każdego dnia ćwiczona przez setki tancerzy z różnych stron świata. Całość potrwa 12 minut. Jest szansa, że zobaczy ją i usłyszy kilkanaście milionów widzów z całego świata.

Marko Balich przygotował między innymi imprezę otwarcia i zamknięcia Igrzysk w Turynie, przekazanie flag w Salt Lake City oraz karnawały w Wenecji. Teraz wyreżyseruje ceremonie, które otworzą i zamkną EURO 2012.

Emocje i tempo

Ceremonia będzie wielkim wyzwaniem. Takiej imprezy w historii EURO nie było. - W porównaniu do imprezy otwiarcia Mistrzostw Świata, to tamta ceremonia jest wielkim show na wiele godzin przed pierwszym meczem. To będzie małe show, tuż przed pierwszym gwizdkiem. I to będzie trudne - musimy wystartować w ciągu minuty: siedmiuset wolontariuszy, mnóstwo gigantycznych rekwizytów oraz wielkie pianino, wszystko to w minutę - emocjonuje się Balich.

Jest przykład

Dla wielu obserwatorów punktem odniesienia jest Super Bowl - czyli rozgrywany w Stanach Zjednoczonych finał futbolu amerykańskiego. Dla niektórych, koncert w połowie finału, to punkt programu tak samo ważny jak sam sport.

Znakiem firmowym wielkich imprez sportowych są występy wielkich gwiazd muzyki popularnej. W Warszawie głównym bohaterem będzie Fryderyk Chopin. - Wystąpi fantastyczny węgierski pianista, a poza nim - również włoski DJ. Ale w pewien sposób to Chopin jest prawdziwą gwiazdą, gwiazdą rocka podczas tej ceremonii, wszyscy będą występować w służbie Chopinowi. To będzie dla niego muzyczny hołd, bo Chopin jest ważniejszy niż Madonna czy Shakira - deklaruje Balich.

Ceremonia potrwa dwanaście minut. Jednak jak zdradza reżyser, czasu wystarczy na jakąś specjalną niespodziankę.

tvn24.pl