Wieczorem pikieta przed ambasadą Rosji

Warszawa

targeo.pl /tvn24Utrudnienia spowodowane protestem

W przededniu 2. rocznicy katastrofy smoleńskiej szykuje się protest przed ambasadą Rosji przy ul. Belwederskiej. - Bądź z nami, upomnij się o polską rację stanu - zachęcają organizatorzy. A ZTM ostrzega przed utrudnieniami w ruchu.

Dwa tysiące osób, okrzyki "Hańba", "Złodzieje", "Żądamy prawdy o Smoleńsku" i zatrzymanie dziennikarza "Gazety Polskiej" - tak wyglądała manifestacja pod ambasadą w ubiegłym roku. W tym roku protestujący wrócą przed placówkę dyplomatyczną Rosji. Również 9 kwietnia i również w tym samym celu.

Ambasada za barierkami

"9 kwietnia o godz. 19 spotykamy się pod ambasadą Federacji Rosyjskiej, ul. Belwederska 49, w celu zamanifestowania sprzeciwu wobec sposobu prowadzenia śledztwa ws. Katastrofy Smoleńskiej. Bądź z nami, upomnij się o polską rację stanu" - piszą organizatorzy: Młodzieżowy Klub Gazety Polskiej i Akcja Alternatywna "Naszość".

Przygotowania do protestu rozpoczęły się już w piątek. Przy ul. Belwederskiej 49 policja ustawiła metalowe barierki. Funkcjonariusze tłumaczą te działania środkami bezpieczeństwa. - Organizatorzy zapowiedzieli udział 5 tysięcy osób – wyjaśnia Robert Opas ze stołecznej policji.

Utrudnienia na ulicy

Manifestanci zapewne zablokują ulice, więc z utrudnieniami muszą liczyć się kierowcy. A na zmiany muszą przygotować się pasażerowie autobusów.

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskeigo, w godzinach od ok. 19.00 do ok. 20.30 linie autobusowe 116, 166, 180, 195, 503 zostaną skierowane na trasy objazdowe:

- w kierunkach Chomiczówka, pl. Hallera, pl. Piłsudskiego, Nowodwory:od skrzyżowania Belwederska/Gagarina/Spacerowa ul.: Spacerowa – Goworka- Puławska- pl. Unii Lubelskiej – al. Szucha – Al. Ujazdowskie i dalej swoimi trasami;

- w kierunkach Wilanów, Kabaty-STP, Natolin Płn.: od pl. Na Rozdrożu ul.: al. Szucha – Boya-Żeleńskiego - Waryńskiego - Puławska- Goworka – Spacerowa – Gagarina (linia 180)/Belwederska (pozostałe linie) i dalej swoimi trasami.

TAK WYGLĄDAŁ PROTEST W 2011 ROKU:

Protest przed ambasadą w 2011 roku
Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl

ran/roody