Wiceburmistrz Bemowa odchodzi. "W atmosferze skandalu"

Warszawa

TVN WarszawaRada dzielnicy przyjęła rezygnację Krzysztofa Zygrzaka

Rada dzielnicy Bemowo przyjęła rezygnację wiceburmistrza Krzysztofa Zygrzaka, który wcześniej podał się do dymisji. Przekonywał, że nie ma to związku z tak zwaną aferą bemowską.

- Odchodzi w atmosferze skandalu. Jego rezygnacja został przyjęta zwykłą większością głosów – ocenił po czwartkowej sesji rady dzielnicy Marcin Wierzchowski, szef klubu PiS na Bemowie.

Wierzchowski dodał, że na obradach obecny był sam Zygrzak.

- Stwierdził, że będzie dalej czynnym politykiem. Dziękował za zaufanie PO. Chwalił się sukcesami – opowiadał Wierzchowski.

Bliski współpracownik Dąbrowskiego

W środę informowaliśmy o oświadczeniu Zygrzaka, który twierdził, że jego rezygnacja nie ma to związku z ostatnimi wydarzeniami, czyli tak zwaną aferą bemowską.

- W związku z kończącym się z dniem 30.04.2014 roku, udzielonym mi urlopem bezpłatnym oraz nieuzyskaniem do dnia dzisiejszego, wymaganej Prawem o Notariacie zgody Rady Izby Notarialnej w Warszawie na podjęcie zatrudnienia na stanowisku Zastępcy Burmistrza Dzielnicy Bemowo m.st. Warszawy, zmuszony jestem złożyć rezygnację z zajmowanej funkcji – uzasadniał w piśmie do przewodniczącego rady wiceburmistrz.

Zygrzak był bliskim współpracownikiem Jarosława Dąbrowskiego, najpierw jego rzecznikiem prasowym, potem zastępcą.

Chcą odwołać burmistrza

Opozycja ma nadzieję, że na tym nie koniec zmian na Bemowie.

Na wtorek 29 kwietnia, na godzinę 15.00, została wyznaczona nadzwyczajna sesja rady dzielnicy. Wniosek o nadzwyczajną sesję miał tylko jeden punkt: odwołanie burmistrza Alberta Stomy. Naturalną konsekwencją ma być dymisja jego wszystkich zastępców.

Afera bemowska

Burzę na Bemowie rozpętał wiceburmistrz dzielnicy Paweł Bujski. Pod tym jak został odwołany, wydał oświadczenie, w którym oskarżył wiceprezydenta Jarosława Dąbrowskiego oraz władze i urzędników bemowskiego ratusza m.in. o nepotyzm, mobbing, nadużywanie władzy i niejasności przy inwestycjach.

Dąbrowski nazwał zarzuty Bujskiego "bredniami" i zapowiedział proces.

Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała o kontroli urzędu dzielnicy. Jeszcze przed ogłoszeniem jej wyników Dąbrowski podał się do dymisji.

Ostateczne wyniki kontroli mają być znane za kilka tygodni.

Wiceprezydent Dąbrowski odwołany
TVN24

Czytaj także: Prokuratura bada aferę bemowską.

lata/mz