Warszawskie blokowiska na archiwalnych zdjęciach

Warszawa

Elewacja jednego z bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Blok przy ul | NAC /Grażyna Rutowska
Balkony w bloku mieszkalnym przy al | NAC /Grażyna Rutowska
Widok bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Jeden z bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Widok bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Widok bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Widok bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Elewacja i balkony jednego z bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Widok bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Jeden z bloków mieszkalnych podczas końcowego etapu budowy | NAC /Grażyna Rutowska
Widok ul | NAC /Grażyna Rutowska
Elewacja jednego z bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Blok przy ul | NAC /Grażyna Rutowska
Balkony w bloku mieszkalnym przy al | NAC /Grażyna Rutowska
Widok bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Jeden z bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska
Widok bloków mieszkalnych | NAC /Grażyna Rutowska

Bloki. Wszędzie bloki. Jak okiem sięgnąć punktowce, korytarzowce i klatkowce. Warszawskie blokowiska z lat 70-tych przypomina Narodowe Archiwum Cyfrowe.

W epoce Edwarda Gierka Warszawa przeżyła boom budowlany. W centrum, ale przede wszystkim na obrzeżach miasta, jak grzyby po deszczu wyrastały nowe osiedla. Do ich budowy wykorzystywano głównie elementy prefabrykowane, które zyskały poklask w serialu Alternatywy 4, gdzie usłyszeć można zdanie: "Ta płyta to wielka płyta. To ma kolosalną przyszłość".

Teraźniejszość była jednak zazwyczaj mniej ciekawa.

Zdjęcia oglądać można na stronie Narodowego Archiwum Cyfrowego.

wp/par