Warszawiacy oceniają: Edukacja

Warszawa

Marcin Gula/Tvnwarszawa.plWarszawiacy o szkołach i przedszkolach

Brak miejsc w żłobkach i przedszkolach, likwidacja szkolnych stołówek, spór o nieprawidłowo naliczone opłaty - edukacja nie była mocną stroną rządów ekipy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

W przededniu referendum, w którym warszawiacy będą decydować, czy chcą odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz pytamy, jak mieszkańcy miasta oceniają jej rządy. Sprawdzamy, jakie są najbardziej sporne kwestie i przypominamy, co udało się zrobić, a z czym rządząca ekipa sobie nie poradziła.

Tłok w żłobkach i przedszkolach

Hanna Gronkiewicz-Waltz przypomina, że za jej rządów powstają nowe żłobki i przedszkola. To jednak kropla w morzu potrzeb, które szczególnie mocno odczuwalne są w młodych dzielnicach, takich jak Wilanów czy Białołęka.

Tam o miejsca w żłobkach i przedszkolach toczyły się w ostatnich latach boje, których symbolem stali się rodzice czekający całymi nocami w kolejkach do rekrutacji.

Sytuację poprawiła rekrutacja internetowa, choć i tu nie obyło się bez problemów przy jej uruchamianiu. Kontrowersje budzi też wciąż system puntków, premiujący samotne matki i płacących podatki w Warszawie.

Coraz więcej szkół do likwidacji

Tymczasem na początku roku Rada Warszawy, w której większość ma Platforma Obywatelska, podjęła decyzję o likwidacji 22 szkół. Chodziło przede wszystkich o licea profilowane, które zgodnie z nowelizacją ustawy o systemie oświaty z 2011 roku, od 1 września mają przestać istnieć. Rok wcześniej, mimo protestów uczniów i rodziców, radni zdecydowali o zamknięciu kilkunastu placówek, w tym kilku szkół podstawowych, gimnazjów i zespołów szkół.

Na to nałożył się jeszcze problem z zerówkami, które - w ocenie wielu rodziców - nie są gotowe na przyjęcie sześciolatków.

Oceny rodziców

- Moje dziecko z przedszkola publicznego nie korzystało, bo nie było dla niego miejsca. Teraz zaczynamy edukację szkolną i zobaczymy. Na pewno są duże braki. Myślę, że dwóję może ode mnie dostać – narzeka mama 6-latka.

- Jest coraz gorzej. Klasy są przepełnione, zabierane są godziny – dodaje mama ucznia szkoły podstawowej.

Niektórym jednak sie udało i nie mają powodów do narzekań. - Ja uważam, że nie ma problemu i wystawiłabym pani Hannie Gronkiewicz-Waltz ocenę dobrą - mówi jeden z mieszkańców.

Agnieszka Kłąb ocenia edukację w Warszawie
Marcin Gula/Tvnwarszawa.pl

"Musimy reagować"

Co na to urząd miasta?

- W 2007 roku zobaczyliśmy, że miejsc w żłobkach i przedszkolach jest zdecydowanie za mało. Przez kilka lat udało nam się zwiększyć liczbę miejsc dla dzieci w wieku przedszkolnych o 13 tys. - mówi Agnieszka Kłąb ze stołecznego ratusza.

Ale przyznaje jednocześnie, że to nie rozwiązało problemu. - Te potrzeby są przez cały, więc kolejne 2 tys. miejsc w przedszkolach jeszcze przed nami, do końca przyszłego roku i ponad 2 tys. miejsc w żłobkach - dodaje.

Na pytanie o zamykane szkoły rzeczniczka ratusza odpowiada, że nie dzieje się to przypadkowo i są to decyzje przemyślane. - Szkoły są zamykane wyłącznie tam, gdzie to wynika np. z przepisów prawa. Mówię tu o szkołach zawodowych albo o szkołach, do których nie było naboru. Zdarzało się, że szkoły były łączone w jedną jednostkę, czasami wiąże się to ze zmianą lokalizacji - tłumaczy Kłąb.

- Musimy reagować na to, co się będzie działo w kolejnych latach z dziećmi, ile mamy dzieci w szkołach podstawowych, ile w gimnazjach, ile w liceach. Musimy reagować w taki sposób, żeby zapewnić wszystkim dzieciom jak najlepsze warunki do nauki - wyjaśnia rzeczniczka.

Czytaj też o sporze dotyczącym nieprawidłowo naliczonych opłat za żłobki.

Referendum 13 października

Referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydent Warszawy odbędzie się 13 października. tego dnia lokale wyborcze będą czynne od 7 do 21. Na kartach do głosowania znajdzie się jedno pytanie: Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Hanny Beaty Gronkiewicz-Waltz Prezydenta m.st. Warszawy przed upływem kadencji?

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy głosowali wyborach na prezydenta Warszawy w 2010 roku. Wtedy w głosowaniu wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie jej odwołania będzie ważne, jeśli zagłosuje co najmniej 389 430 osób. Wynik referendum jest rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano więcej niż połowę ważnych głosów.

Inicjatorem referendum jest Warszawska Wspólnota Samorządowa. Podpisy pod wnioskiem o jego przeprowadzenie zbierały też m.in. PiS i Ruch Palikota. Gronkiewicz-Waltz zarzuca się m.in. podwyżki cen biletów, nieprzygotowanie miasta do przejęcia gospodarki odpadami od 1 lipca br., źle prowadzone inwestycje i rozrost biurokracji.

A jakie jest Wasze zdanie na temat organizacji edukacji w stolicy? Napiszcie na naszym forum.

WSZYSTKO O REFERENDUM W WARSZAWIE - ZOBACZ.

SPRAWDŹ, KTO MOŻE GŁOSOWAĆ W REFERENDUM.

SPRAWDŹ OPINIE WARSZAWIAKÓW O REFERENDUM.

ij/roody

zdjęcie na stronie głównej Shutterstock / tvn24.pl