Warszawiacy oceniają: Drogi i korki

Warszawa

Marcin Gula / tvnwarszawa.plWarszawiacy oceniają: Drogi i korki

Poranne i popołudniowe korki oraz remonty dróg i związane z nimi objazdy to jeden z największych koszmarów warszawiaków. Kierowcy narzekają na ciągłe utrudnienia i długie godziny spędzone w autach w drodze do pracy, a ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz tłumaczy, że taka sytuacja ma miejsce we wszystkich dużych miastach europejskich.

W przededniu referendum, w którym warszawiacy będą decydować, czy chcą odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz pytamy, jak mieszkańcy miasta oceniają jej rządy. Sprawdzamy, jakie są najbardziej sporne kwestie i przypominamy, co udało się zrobić, a z czym rządząca ekipa sobie nie poradziła.

Po komunikacji miejskiej pytaliśmy o drogi i utrudnienia na nich. Na to często narzekają warszawiacy.

- Kierowcy nie mają tu racji bytu. Dzięki pani prezydent w dużej mierze. Za dużo korków, nie ma przejazdu. Mam półtorej godziny do pracy - warszawscy kierowcy znają dobrze te problemy i w rozmowie z nami w większości wystawiają prezydent słabe oceny.

Znaleźli się jednak i tacy, którym po Warszawie jeździ się całkiem nieźle. - Myślę, że pani prezydent tego korka nie zrobiła, wystawiam piątkę - mówi jeden z nich.

Przypominamy najważniejsze miejskie inwestycje drogowe za rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz:

Mosty: jeden z czterech

Najważniejszą inwestycją drogową, oddaną do użytku jest bez wątpienia most Północny. Kierowcy mogą z niego korzystać od marca 2012 roku. Chociaż pierwsze przymiarki do budowy przeprawy przez Wisłę na wysokości Bielan i Białołęki poczyniono jeszcze w Polsce Ludowej, to za czasów obecnej prezydent rozpoczęto oraz zakończono jej budowę.

Niestety inwestycja budzi wiele zastrzeżeń. Na otwartej niespełna półtora roku temu trasie kruszy się asfalt. Pisaliśmy o tym na początku sierpnia - zdjęcia i nagrania wykonał reporter tvnwarszawa.pl. Sprawą zajęli się Instytut Badawczy Dróg i Mostów, który wykona ekspertyzę. Dzięki niej przedstawione zostaną przyczyny powstałych ubytków i sposób ich naprawy.

To jednak tylko jeden z czterech mostów, które Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecała w kampanii.

Opóźnienia na budowach

Wielką inwestycją, na którą z niecierpliwością czekali kierowcy, przede wszystkim podróżujący z Włoch, Ursusa czy Pruszkowa, jest węzeł Łopuszańska. Umowa na to trzy poziomowe skrzyżowanie Al. Jerozolimskich i ul. Łopuszańskiej została podpisana w 2009 roku. Pierwotnie węzeł miał zostać otwarty już w maju 2011 roku. Tak się jednak nie stało. Na opóźnienie wpłynęły między innymi złe warunki pogodowe. W rezultacie inwestycja oddana została do użytku w pod koniec grudnia 2011 roku.

Prawie rok dłużej niż planowano musieli czekać również kierowcy na przejazd nowymi wiaduktami na Andersa.

W połowie września 2013 roku Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych otworzył drugi wiadukt na ul. Marsa (w kierunku Rembertowa), nie posiadając pozwolenia na użytkowanie.

"Tak jest w każdym dużym mieście"

- Wiadomo, że są godziny szczytu i korki rano, i po południu, w każdym dużym mieście występują. A właśnie takim dużym miastem jest Warszawa. To samo dzieje się w Paryżu i w Londynie - odpowiada wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. - Dążymy do tego, żeby infrastruktura była jak najlepsza i jak najnowocześniejsza - dodaje Wojciechowicz.

Wiceprezydent Wojciechowicz o korkach i inwestycjach drogowych
Marcin Gula/Tvnwarszawa.pl

Referendum 13 października

Referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydent Warszawy odbędzie się 13 października. Tego dnia lokale wyborcze będą czynne od 7 do 21. Na kartach do głosowania znajdzie się jedno pytanie: Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Hanny Beaty Gronkiewicz-Waltz Prezydenta m.st. Warszawy przed upływem kadencji?

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy głosowali wyborach na prezydenta Warszawy w 2010 roku. Wtedy w głosowaniu wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że październikowe referendum w stolicy będzie ważne, jeśli zagłosuje co najmniej 389 430 osób. Wynik referendum będzie rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań oddanych zostanie więcej niż połowa ważnych głosów.

Tak wygląda karta do głosowania
PKW

Inicjatorem referendum jest Warszawska Wspólnota Samorządowa. Podpisy pod wnioskiem o jego przeprowadzenie zbierały też m.in. PiS i Ruch Palikota. Gronkiewicz-Waltz zarzuca się m.in. podwyżki cen biletów, nieprzygotowanie miasta do przejęcia gospodarki odpadami od 1 lipca br., źle prowadzone inwestycje i rozrost biurokracji.

CZYTAJ TEŻ: Warszawiacy oceniają: Komunikacja i bilety

Jak Wam się podróżuje samochodem po stolicy?

Jak oceniacie inwestycje drogowe?

Wpisujcie swoje oceny (od 1 do 5) wraz z uzasadnieniem na forum tvnwarszawa.pl.

WSZYSTKO O REFERENDUM W WARSZAWIE - ZOBACZ.

ij/roody