Para francuskich myśliwców przeleciała nad stolicą

Autor:
kk/r
Źródło:
tvnwarszawa.pl / PAP

Dwa myśliwce były w czwartek widziane nad stolicą. To francuskie maszyny Dassault Rafale, które wzbiły się w powietrze w związku z obchodzonym 14 lipca we Francji Dniem Bastylii. Podziwiali je uczestnicy oficjalnego przyjęcia w ogrodach Ambasady Francji przy Pięknej.

Para wojskowych samolotów pojawiła się w czwartkowe południe nad Warszawą. O powód przelotu zapytaliśmy Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Obie instytucje przekazały naszej redakcji, że był to przelot dwóch francuskich samolotów związany ze Świętem Narodowym Francji.

Mieszkańcy stolicy mogli zobaczyć dwa francuskie myśliwce Dassault Rafale. Na trasie ich przelotu znalazły się ogrody Rezydencji Ambasadora Francji, gdzie zorganizowano oficjalne przyjęcie z okazji Święta Narodowego Francji, nazywanego również Dniem Bastylii, ponieważ upamiętnia szturm mieszkańców Paryża na mieszczące się na zamku Bastylia więzienie.

Wydarzenie z 14 lipca 1789 roku stanowiło symboliczny początek rewolucji francuskiej. Tego dnia Francuzi pozbawili tronu króla Ludwika XVI, który później został zgilotynowany. 14 lipca jest we Francji dniem wolnym od pracy.

Ambasador Francji składa życzenia z okazji Dnia Bastylii

"Życzę radosnych obchodów #14lipca moim rodakom i przyjaciołom Francji w Polsce. W tych trudnych i niepewnych czasach, kiedy Francja, Polska i Europa solidaryzują się i wspierają Ukrainę, dewiza - Wolność, Równość i Braterstwo - ma dla nas szczególnie silny wydźwięk" - napisał w czwartek w mediach społecznościowych ambasador Francji w Polsce Frédéric Billet.

Podczas przemówienia na przyjęciu w ogrodach ambasady Billet kilkukrotnie odwoływał się do dewizy "Wolność, Równość, Braterstwo". - Zaledwie godzinę temu polscy żołnierze wraz z żołnierzami grupy B9, w skład której wchodzą kraje wschodniej flanki NATO, uczestniczyli w wojskowej defiladzie w Paryżu na Polach Elizejskich z okazji obchodów naszego święta. Cóż może być piękniejszego niż ten symbol solidarności, jedności i braterstwa broni między sojusznikami, w momencie gdy kilkaset kilometrów od miejsca, w którym się znajdujemy, szaleje wojna - powiedział ambasador.

- Cóż może mieć silniejszy wydźwięk niż nasza dewiza "Wolność, Równość, Braterstwo", która nas jednoczy dzisiaj, gdy Europa stoi w obliczu wojny w Ukrainie, którą Rosja rozpętała kilka miesięcy temu - dodał ambasador. Zwrócił uwagę, że w Hymnie Polski są słowa "dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy", ale jego zdaniem, "historia Europy pokazała kilkukrotnie, że to Polska dawała przykład, jak stawiać opór i znosić jarzmo niewoli". - Tak jak 40 lat temu Francja była solidarna z Solidarnością w Polsce, tak dzisiaj jesteśmy solidarni z Ukrainą - podkreślił.

Autor:kk/r

Źródło: tvnwarszawa.pl / PAP

Pozostałe wiadomości