Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Warszawa pożegnała prezydenta Gdańska

Warszawa

Pożegnanie Pawła Adamowicza na placu ZamkowymArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

Kilka tysięcy osób oglądało na placu Zamkowym transmisję uroczystości pogrzebowych Pawła Adamowicza - informował nasz reporter, Artur Węgrzynowicz. Były flagi Gdańska z kirami, a ludzie ustawiali znicze pod Kolumną Zygmunta.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się tuż przed południem, gdy z wieży Zamku Królewskiego trębacz straży miejskiej odegrał hejnał Gdańska. Na placu Zamkowym było wiele flag miasta, którym zarządzał Paweł Adamowicz. Transmisję pogrzebu można było oglądać na telebimie ustawionym nieopodal zamku.

Mieszkańcy Warszawy przynosili znicze przed Kolumnę Zygmunta. Odbierali je harcerze ustawiając na przygotowanym piasku wokół pomnika odgrodzonego kordonami.

Na plac Zamkowy przybyli również przedstawiciele stołecznego ratusza, z wiceprezydent Renatą Kaznowską. - Solidaryzujemy się z Gdańskiem i rodziną Pawła Adamowicza - podkreśliła wiceprezydent.

Z mieszkańcami Warszawy, którzy przyszli na plac Zamkowy rozmawiała reporterka TVN24, Małgorzata Telmińska. - Żyjemy w strasznym świecie. Mamy po 80 lat i do czego doszliśmy? Człowieka mordują i to w takich okolicznościach. Z taką umiejętnością zadając ciosy, które są śmiertelne – powiedziało małżeństwo seniorów.

Inni wspominali Pawła Adamowicza i apelowali o złagodzenie debaty publicznej. - Ten człowiek był pełen empatii. Wydaje mi się, że osoby, które rządzą naszym krajem, mają wpływ na politykę, powinny mieć duże pokłady empatii – mówiła jedna z warszawianek. – Mam nadzieję, że będziemy w stanie się zjednoczyć na tyle, abyśmy mogli pokonać zło, nienawiść, która jest kompletnie w naszej polityce niepotrzebna - dodała druga.

- Wczoraj byliśmy z kolegą w Gdańsku, towarzyszyliśmy w ostatnim spacerze prezydenta. Od gdańszczan przywiozłam tę flagę z kirem. Jest to bardzo ważne, żeby być razem – powiedziała pokazując flagę Gdańska jedna z uczestniczek uroczystości na placu

Mieszkańcy Warszawy na placu ZamkowymTVN24
wideo 2/2

Msza pogrzebowa w Bazylice Mariackiej w Gdańsku pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia rozpoczęła się o godz. 12. Urna z prochami prezydenta Adamowicza zostanie złożona w niszy w kaplicy św. Marcina.

Od czwartkowego popołudnia trumna z ciałem Pawła Adamowicza wystawiona była w Ogrodzie Zimowym Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku, skąd w piątek w kondukcie ulicami miasta została odprowadzona do Bazyliki Mariackiej. W tej ostatniej drodze prezydentowi towarzyszyły tysiące gdańszczan.

W niedzielę wieczorem Pawła Adamowicza zaatakował nożem 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

Żałoba

Od piątku, od godziny 17 do soboty do godziny 19 obowiązuje żałoba narodowa. W związku z tym, jak informuje ratusz, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zarządził opuszczenie do połowy masztu flagi Warszawy na budynkach zajmowanych przez urząd oraz wszystkie jego jednostki organizacyjne. Oflagowane i przystrojone kirem zostały też środki komunikacji miejskiej. Odwołane zostały też wszystkie miejskie imprezy o charakterze rozrywkowym, kulturalnym, rekreacyjnym, sportowym.

Prezydent stolicy, jak zaznacza urząd w komunikacie, zaapelował też do mieszkańców Warszawy o zaniechanie organizowania w czasie żałoby imprez publicznych o podobnym charakterze.

Honorowe obywatelstwo

W czwartek stołeczni radni jednogłośnie podjęli uchwałę w sprawie pośmiertnego przyznania Pawłowi Adamowiczowi honorowego obywatelstwa Warszawy.

Głosowanie za Honorowym ObywatelstwemTVN24
wideo 2/5

pm/r