Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

"Mogę się tylko zastanawiać, co sprawiło, że pan minister reaguje tak późno"

Warszawa | Najnowsze

Autor:
Adrianna Otręba, "Polska i Świat"
Źródło:
TVN24
TVN24Dyrektor Muzeum Narodowego do zmiany?

Czy dyrektor Muzeum Narodowego zostanie zwolniony? Ministerstwo kultury zbiera opinie, a te nie są dla Jerzego Miziołka przychylne. Związki zawodowe zarzucają mu złe podejście do załogi, a eksperci to, że źle zarządza obiektem. Materiał magazynu "Polska i Świat". 

To może być przełomowy moment dla pracowników Muzeum Narodowego w Warszawie. – Premier doszedł do słusznego stanowiska, że tak dalej współpracować się nie da – mówi Piotr Wojnowski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Muzeum Narodowego w Warszawie.

Wicepremier i mister kultury Piotr Gliński wysłał do związków zawodowych działających w muzeum i do stowarzyszeń muzealniczych pismo z prośbą o zaopiniowanie zamiaru odwołania dyrektora Jerzego Miziołka.

Skąd ta decyzja? Magazyn "Polska i Świat" zapytał ministerstwo o to, dlaczego Piotr Gliński zdecydował się na taki krok oraz jakie działania profesora Miziołka wzbudzają największe zaniepokojenie ministra. Do czasu emisji materiału odpowiedź nie przyszła.

"Postać szkodliwa"

- Mogę się tylko zastanawiać, co sprawiło, że pan minister reaguje tak późno, bo o tym, że profesor Miziołek jest w muzeum postacią szkodliwą, że sobie nie radzi, że nie umie kierować tego rodzaju instytucją, było wiadome od momentu, kiedy minister wpadł na pomysł tej nominacji – komentuje Agnieszka Morawińska, była dyrektor Muzeum Narodowego.

Dwa związki zawodowe działające w muzeum pozytywnie zaopiniowały odwołanie dyrektora.

- Dokonania dyrektora Miziołka są raczej smutne. Zintegrował całą załogę przeciwko sobie. Bardzo spadł prestiż Muzeum Narodowego, jako największej instytucji w kraju i na świecie – twierdzi Piotr Wojnowski.

O zdanie Piotr Gliński zapytał również Międzynarodową Radę Muzeów w Polsce (ICOM).

- Nasza opinia jest bardzo silnie wspierająca postanowienie pana premiera – mówi Piotr Rypson, przewodniczący ICOM Polska.  

Rok w muzeum

Profesor Jerzy Miziolek jest dyrektorem od końca listopada ubiegłego roku. Przez ten czas Muzeum Narodowe zwracało na siebie uwagę głównie przez właśnie dyrektora, jego decyzje kadrowe i wystawiennicze.

- Pan dyrektor goni od jednego wielkiego nazwiska do drugiego. Leonardo, Bruger, Rafael. Tylko bez Leonarda, bez Grugera i bez Rafaela. Co to ma za sens? – zastanawia się Agnieszka Morawińska.

Poprzedniczka Miziołka nawiązuje tymi słowami do wystawy z reprodukcjami. Ale kontrowersji było więcej. Przed gmachem muzeum protestowano też po usunięciu prac Natalii LL i Katarzyny Kozyry. Dyrektor je przywrócił, po czym zamknął całą galerię sztuki XX i XXI wieku. Był też protest o odwołanie Miziołka ze stanowiska i jednocześnie wsparcie odwołanego dyscyplinarnie profesora Antoniego Ziemby. Jerzy Miziołek jest również od maja w sporze zbiorowym z pracownikami muzeum z "Solidarności".

- Będziemy starali się tę sytuację naprawić, doprowadzić do uspokojenia, być może podejmować decyzję – zapewniał już w połowie lipca wiceminister kultury Jarosław Sellin.

O sprawę dziennikarka magazynu "Polska i Świat" chciała zapytać samego dyrektora muzeum. Ten był jednak niedostępny.

Źródło: TVN24

Adrianna Otręba, "Polska i Świat"